Autor Wątek: Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie  (Przeczytany 63103 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pini2

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #30 dnia: 12 Marzec 2016, 16:50:43 »
U mnie zauważyłem jak na razie tylko ciężko zamykające się drzwi faktycznie trzeba użyć siły by je zamknąć ,auto odebrane w czwartek , stuków z tyłu nie mam aczkolwiek w aucie którym jezdziłem przed zakupem były , pytałem nawet z kąt są Pani nie umiała mi wytłumaczyć a słychać to było jak by klapa na zamku miała za duży luz  :-)

Offline marekj

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 45
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #31 dnia: 12 Marzec 2016, 17:52:59 »
Gaśnica może latać - nie ma żadnego mocowania i leży koło zapasu. BTW - to akurat jest trochę śmieszne, że w nietanim aucie zabrakło jakiegoś sensownego umocowania dla gaśnicy i trójkąta. Wystarczyła by jakaś mała sakwa z boku bagażnika jeśli nie jest to wyposażenie przewidziane przez producenta i nie zaprojektowano dla niego jakiś wytłoczek czy innych mocowań.

U mnie nic nie stuka, chyba że faktycznie za ostro wjadę na jakiś próg zwalniający czy cuś w tym stylu. Nie wiem czy przy silnym wstrząsie podłoga bagażnika nie może trochę stuknąć - ona w końcu jest tylko wsunięta w prowadnice.

MojPierwszyHyundai

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #32 dnia: 13 Marzec 2016, 19:44:16 »
Bez urazy Panowie ale z lektury wątku wynika, że nabywcy nowego Tucsona to sami pechowcy i nieszczęśnicy, a jakość tego auta jest porównywalna z polonezem.

Mam takie autko w wersji 1,6 132KM i z wymienionych tu wad potwierdzić mogę jedynie za nisko tryskajace PRZY DUŻYCH PRĘDKOŚCIACH spryskiwacze.

Nic nie puka stuka!
Nic nie sciaga. Prowadzi się jak dziecko do przedszkola.
Drzwi domykają się ciężej ale tak ma być! To m.in. właśnie dzięki temu możemy cieszyć się tak dobrym wyciszeniem wnętrza.

A już absurdem jest czepianie się precyzji układu kierowniczego, który jest aż zbyt precyzyjny.

SYSTEM ROZPOZNAWANIA MOWY DZIAŁA REWELACYJ N IE I TO ZARÓWNO PO ANGIELSKU JAK I PO POLSKU. Do lekarza odesłałbym (konkretnie do logopedy) tego kto będzie narzekał na obsługę telefonu.

Musiałem to napisać by ktoś z boku nie pomyślał że nowy Hyundai Tucson to jakaś porażka co absolutnie nie jest prawdą bo to kapitalne auto!

wąski

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #33 dnia: 13 Marzec 2016, 20:31:29 »
To się ciesz, że u Ciebie wszystko jest OK. Zapraszam do Poznania i zobaczysz jak moje auto się prowadzi... Prawdopodobnie mało osób u których wszystko jest OK zagląda na forum bo nie musi szukać ewentualnych przyczyn nieprawidłowości, dlatego w tym temacie są same negatywne doznania. To, że u Ciebie jest ok nie znaczy, że u innych jest dobrze...

gregor40

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #34 dnia: 14 Marzec 2016, 09:28:03 »
Cytat: "MojPierwszyHyundai"
Bez urazy Panowie ale z lektury wątku wynika, że nabywcy nowego Tucsona to sami pechowcy i nieszczęśnicy, a jakość tego auta jest porównywalna z polonezem.

Mam takie autko w wersji 1,6 132KM i z wymienionych tu wad potwierdzić mogę jedynie za nisko tryskajace PRZY DUŻYCH PRĘDKOŚCIACH spryskiwacze.

Nic nie puka stuka!
Nic nie sciaga. Prowadzi się jak dziecko do przedszkola.
Drzwi domykają się ciężej ale tak ma być! To m.in. właśnie dzięki temu możemy cieszyć się tak dobrym wyciszeniem wnętrza.

A już absurdem jest czepianie się precyzji układu kierowniczego, który jest aż zbyt precyzyjny.

SYSTEM ROZPOZNAWANIA MOWY DZIAŁA REWELACYJ N IE I TO ZARÓWNO PO ANGIELSKU JAK I PO POLSKU. Do lekarza odesłałbym (konkretnie do logopedy) tego kto będzie narzekał na obsługę telefonu.

Musiałem to napisać by ktoś z boku nie pomyślał że nowy Hyundai Tucson to jakaś porażka co absolutnie nie jest prawdą bo to kapitalne auto!


Nie wiem czy Kolega dobrze zrozumiał temat , nikt tu nie pisze samych pochwał, tylko bolączki tego modelu.
Auto uważam jest bardzo dobre, chociaż za te pieniądze tak powinno być.
Rozpoznawanie mowy nie wiem jak działa, ale Bluetooth u mnie często rozłącza,
o czym wiedzą w serwisach, więc chyba tak jest.
Generalnie piszemy tu co jest nie tak!

gregor40

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #35 dnia: 14 Marzec 2016, 20:36:27 »
Ciężkie czasy nastały, niektórym się wydaje że mogą wszystko.
Chociaż zbytnio nie rozumieją.
Co zrobić, trzeba się śmiać! :-)

Jacocz

  • Gość
Tak najlepsza
« Odpowiedź #36 dnia: 14 Marzec 2016, 23:43:04 »
Miałem ix35 i chciałem zmienić na Tucsona. Niestety cena do jakości ma się nijak.
Za cene wersji Style z automatem i 1,6 GDI-T kupiłem Subaru Forester 2,0 240KM w wersji Platinum. A do wyboru jest juz w tej cenie pare innych fajnych samochodów. Jezeli koledzy uważacie że Hyundai Tucson jest wart ceny 150 tys to niestety nie.
Niestety sa to auta które są niby ok ale zawsze jakies niedoróbki wyskakują.
Miałem Hyundaia i chyba drugi raz nie dam się namówic tym bardziej że ceny poszybowały

gregor40

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #37 dnia: 14 Marzec 2016, 23:44:10 »
I tu masz rację,
Tylko jak z gwarancją, bo raczej cudów nie ma w Subaru.
A i jeszcze jedno, nie porównuj ix35 do Tucsona, bo to bardzo duża przepaść.

Jacocz

  • Gość
odpowiedz
« Odpowiedź #38 dnia: 15 Marzec 2016, 17:13:28 »
Gwarancja 5 lat. 3 lata fabryka 2 lata dodatkowa ubezpieczeniowa . Tak mam też np w mazdzie. Fakt tucson jest lepszy ale też dużo droższy.  Zaraził mnie też to że praktycznie ta sama karoseria i wnętrze za wyjątkiem foteli jest w wersji za 70 parę tysięcy i w tej najdroższe za 170 . Te same plastiki itd. W innych markach na drzwiach jest ciekawsza tapicerka a w Hyundaiu zawsze to samo. Siedzenia w najdroższe wersji skaj tak jak było w ix35. W subaru i innych naturalna skóra i itd. Do tego inne zawieszenie, napęd i co ważne większy samochód i bagaznik. W cenie miałem zestaw audio z nawigacją i nagłośnieniem Harman kardon.  Hyundai nie jest złym autem ale zaczęło mnie denerwować ze na siłę wciskają kit ludziom jaka to kup jest prestiżowa marka i warto za nią płacić coraz więcej.  Niestety zbliżyła się do granicy absurdu .

wąski

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #39 dnia: 17 Marzec 2016, 20:10:52 »
A więc już wszystko jasne  :-)

1. Ściąganie samochodu to wina opon, po zmianie na inne dolegliwość ustała. Podobno znany temat na zimówkach Hankooka...  Jak zmienię na letnie powinno być OK.

2. Ciężko domykające się drzwi to wina ciśnienia, które tworzy się w aucie (powietrze z kabiny nie ma gdzie uciec). Myślałem, że serwisant jaja sobie ze mnie robi ale udowodnił mi swoją rację. Po otwarciu którejkolwiek z szyb problem nie występował. Trochę to dziwne ale tak jest i tyle  ;-)

Więcej wad auta nie dostrzegam  ;-)  ;-)  ;-)

Offline malutki83

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 127
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #40 dnia: 17 Marzec 2016, 20:27:22 »
W sumie to dobrze że udało się rozwiązać Twoje problemy z Tucsonem

rafus22

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #41 dnia: 22 Marzec 2016, 16:55:37 »
Witam jako nowy posiadacz tucsona to powiem ze jak dla mnie  jest on bardzo komfortowy w prowadzeniu i  ogólnej jeździe ,wyglądzie ,zadnych stuków nic cisza .Moim poprzednim autem był ford focus c-max 2.0 TDCI 136KM  tu mam 1.6 132KM  i powiem ze spokojnie daje rade . choc dizel miał lepszy moment obrotowy,no ale dizle tak maja.W każdym bądź razie polecam.

Lider

  • Gość
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #42 dnia: 05 Maj 2016, 10:13:26 »
Na " szafie " już prawie 10 tyś i kolejne obserwacje .
Kilka razy wypuściłem się swoim Tucsonem w dalszą trasę z bagażnikiem zapakowanym na full Hmm niestety po kilkakrotnym włożeniu i wyjęciu rzeczy z bagażnika widać rysy na tanich plastikach. Zastanawiam się jak w samochodzie na ponad 100 tyś PLN Koreańczycy nie zaprojektowali wykładziny na nadkolach wewnątrz bagażnika? Nie wiem czy ten temat dotyczy tylko tańszej wersji czy w Style i TDP też tak jest ? No i wewnętrzne drzwi sam plastik - nawet w mojej służbowej skodzie Roomster boczki są zrobione częściowo z materiałowej wykładziny.
Z jady jestem bardzo zadowolony choć nie powiem chciałbym mieć więcej . Szczególnie 1 bieg jest mułowaty a może gaz za lekko wciskam w podłogę.
Spalanie też na duży plus - po ok 10 tyś km  średnia 7 dm3/100km ( spalanie 6 dm3 do 8 dm3 na 100km).
Ze starych tematów to wycieraczki i spryskiwacze,. Miałem już ponad 10 samochód różnych marek i klas ale takej lipy nigdy nie spotkałem. Wycieraczka nie potrafi przy dużych prędkościach usunąć płynu do spryskiwaczy z szyby do zera. Zawsze coś zostanie a to trochę irytuje.
Szerokości dla wszystkich Tucsonowców.

Witold P

  • Gość
Stuki z tyłu auta
« Odpowiedź #43 dnia: 06 Maj 2016, 16:13:45 »
Cytat: boxer
To i ja dodam coś od siebie.
Hultaja odebrałem w grudniu 2015, do tej pory przejechałem 6 tys km. Wcześniej jeździłem KIA Sportage z 2013 r i powiem szczerze, że nie widzę większej róznicy w jakości wykonania wnętrza czy zawieszenia, nawet pokuszę się o stwierdzenie, że KIA była lepiej wykonana- zmierzam do tego, że Hyundai wycenia już swoje samochody jak japończycy, to już nie są tańsze auta od konkurencji. Zapłaciłem za samochód 102 tyś i brak navi i odtwarzacza cd uważam za przegięcie. Ok ale do konkretów- silnik 1.6 t-gdi, dla tego silnika kupiłem ten samochód i nie zawiodłem się, jest dynamiczny, nie pali jak smok, zobaczymy jak będzie z trwałością, fajnie się zbiera od samego dołu. Samochód podoba mi się wizualnie. Nijako oceniam wnętrze, jest takie zwyczajne, bez polotu, szaro bure, nie do końca mój klimat, choć jest poprawne, jak pisałem w KIA chyba były lepsze materiały. Ci na minus? brak odtwarzacza CD, dla mnie nieporozumienie. I teraz najważniejsze- stuki z tyłu samochodu podczas pokonywania nierówności, nie potrafię ich zlokalizować, czasem stuka, czasem nie ale jest to strasznie wkurzające , wydaje mi się, że plastiki nie są za dobrze przykręcone do klapy. Ktoś tak ma? jakieś rady jak sobie poradzić z problemem?

Spróbuj wykręcić (wyregulować) gumowe odbojniki na klapie bagażnika.

Offline marekj

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 45
Tucson - niedopracowane elementy w samochodzie
« Odpowiedź #44 dnia: 18 Maj 2016, 21:22:41 »
Po ponad 5 miesiącach użytkowania i 10 tys. km. Faktycznie muszę się zgodzić z tym że materiały wnętrza nie są dobre. Plastik jest dość podatny na zarysowania, a ryski są widoczne. Boję się że po kilku latach będzie to wyglądać źle.

Druga sprawa, to dwa razy zdarzyło mi się, że po wyjęciu kluczyka nie wyłączyło sie radio i podświetlenie konsoli. Dodatkowo zauważyłem że podświetlenie lekko migotało tak jakby nie kontaktowało zasilanie. Dziwna sprawa. Po ponownym przekręceniu kluczyka wszystko już zachowało się normalnie. Jak się to zrobi nagminne trzeba będzie do ASO.

Trzecie to zużycie oleju. Fakt że nie wiem ile było wlane fabrycznie ale zerknąłem przy 5 tys to było gdzieś w 1/3 pomiędzy min i max na bagnecie. Teraz przy 10 tys jest właściwie na minimum. Wymianę chcę zrobić przy 15 tys na coś lepszego niż Shell ale teraz muszę dolać....  

Generalnie jeździ się świetnie i oprócz tych trzech kwestii to jestem bardzo zadowolony.