Forum > Tucson JM
Check engine - błąd P0011
Shadows:
Można by tak pół auta wymienić i nie ma pewności, że błąd zniknie :D
Zastanawiam się czy czujnik temperatury oleju (OTS) ma jakiś związek z tym błędem?
Może ECU wysyła błędne dane? Da radę wyzerować ECU, przywrócić coś jakby ustawienia fabryczne?
Może jest jakiś sterownik jeszcze do tego?
Może zapchane jakieś kanaliki i nie tłoczy oleju należycie?
Zawór OCV ok, akku, kable, świece, pompa oleju też ok.
Błąd się pojawia już po nagrzaniu silnika, nigdy na zimnym i wtedy następuje to po zwolnieniu przed rondem, korkiem, skręcie lub w podobnej sytuacji.
Niby jest podana lista powodów, ktoś je podaje/podał, ale jak pytasz o szczegóły to nikt nic nie wie :D Tona pytań, ale brak kozaka, który na nie odpowie.
waszek_rmc:
U mnie błąd pojawia się podczas jazdy, bez znaczenia ronda czy skrzyżowania.
Z moich obserwacji:
- błąd nie pojawia się, w momencie gdy mam dokładnie 3/4 oleju na miarce
- najpierw pojawia się P0133 - od sondy
- po kolejnym odpaleniu zawsze P0011
Robiłem płukanki, zmieniałem producenta filtra olejowego, zmieniałem producenta oleju - ciągle to samo. Musze coś wykombinować, w przyszłym roku planuję przerzut na ix35...
Shadows:
Ja mam tylko P0011, innych brak.
U mnie błąd pojawił się po rozłączeniu klemy minusowej jak wspomniałem, nie było go i po podłączeniu klemy wuala, błąd :-) Może doszło do oszustwa, ktoś ukrył, zamaskował problem pod sprzedaż auta a po braku zasilania wyszedł ponownie. W dzisiejszych czasach wszystko jest możliwe. A może komp świruje po tym braku zasilania.
Mechanicy zrobią, wymienią pół auta, ale nie dadzą gwarancji, że problem zniknie :-) Nie wiedzą o co chodzi.
Wiesz może na jakiej podstawie komputer wykrywa ten błąd? Zawór OCV wykluczam już, coś jeszcze musi być powiązane z tym systemem. Czujników wszędzie masa a komputer nie potrafi zdiagnozować dokładnie usterki. W poprzednim aucie innej marki błąd był jednocześnie dokładną wskazówką, tutaj nie.
PS: po dwóch latach użerania się znów zaufasz tej marce? Ja już się raczej nie skuszę, same problemy a auto wprawdzie nie oferuje niczego specjalnego, poza tym, że są ładne :-)
waszek_rmc:
Może to dziwnie zabrzmi, ale jest to auto, którym zrobiłem prawie 50 tys i nigdy mnie nie zawiodło - w sensie, nigdy nie były niezdolne do jazdy. Fakt, miałem wydatek związany notabene z kołem zmiennych faz, ale biorąc pod uwagę swoje poprzednie - Laguna II, benzyna 1.8 - to obecne same plusy.
Gdzieś widziałem filmik w sieci o zasadzie działania CVVT, tam było coś o synchronizacji różnych czujników z tym związanych... generalnie na moje, czujnik OCV zmienia kanał dla oleju, który przestawia koło. To wszystko połączone, razem z napinaczem łańcucha pomiędzy wałkami (sterowany ciśnieniem oleju) daje całość. Fazy zmieniają się powyżej 3500 tys, ja to czuję cały czas, najbardziej na 3 biegu - mimo błędu. Dlatego twierdzę, że to jakiś problem z synchronizacją czujników, a nie problemem technicznym.
Shadows:
Jak znajdziesz chwilkę to może spróbuj odszukać ten film.
Kosmos też wrzucał gdzieś w poście zasadę działania tego systemu, chyba na grafice, ale nie pamiętam czy na tym forum czy innym, nie mogę znaleźć.
Ano właśnie, błąd błędem a silnik i tak działa zdaje się poprawnie a przynajmniej ja nie widzę różnicy w działaniu sprzed pojawienia się błędu.
Fajnie, widocznie lepiej trafiłeś, ja póki co mam więcej problemu z tym autem niż za 9lat jazdy BMW a mam go dopiero coś od czerwca.
- pompa wspomagania siada
- piszczy pompa paliwa albo zawór gazu
- P0011
- uszczelki w okół nie trzymają, słychać to szczególnie w deszczowe dni
- pękł kolektor wydechowy
Ciekawe co jeszcze się wydarzy zanim ja pęknę.
Edit:
kosmos2011 dał takie coś na innym forum:
--- Cytuj ---Jak widać olej poprzez zawór OCV jest dostarczany do koła CVVT poprzez kanały (czarne strzałki na schemacie) można spróbować przepchać je sprężonym powietrzem.
--- Koniec cytatu ---
http://www.forum.hyundaicoupe.pl/viewtopic.php?f=1&t=12646&sid=6279ef3946c17f0bbffaf3210c9f5a1c
Nawigacja
[#] Następna strona