Forum > Zakup Hyundaia
Kupno - TUCSON JM
seboc:
Nie napisales czy benzynowy czy diesel.
Tucson benzynowy jest tanszy w utrzymaniu niz skoda fabia. Serwis jest tanszy, auto mniej awaryjne i ogolnie lepiej wykonane. Olej tez nie jest potrzebny zaden drogi (producent jedynie wskazuje klase jakosciowa, nie ma wlasnych norm jak VW).
Moj egzemplarz z 2008 (mam go od poczatku) stojacy pod chmurka 3 lata a potem na zadaszonym parkingu nie wykazuje zadnych oznak korozji.
Hujek da sie lubic :-)
zloty:
o przepraszam diesel 113km
nikczemnik:
Ja kupiłem jakieś dwa miesiące temu. Diesiel, 4WD, automat. Rudej nie widać a auto ma 10 lat. Silnik działa OK. Jedynym minusem jest wyciek z dyfra. Coś tam się dzieje złego i na razie trochę żałuję, że wziąłem 4WD bo mechanik policzył mi że wyjdzie sporo za naprawę. Na razie nie miałem okazji z tego napędu skorzystać, może kiedyś docenię i przestanę żałować tych dodatkowych wydatków:-). Jeśli chodzi o części zamienne to niektóre są dostępne tylko w ASO, ale to wyjątki.
zyio:
Panowie da się kupić w Polsce, tylko trzeba przysiąść, bo dobre autko w ciągu 1-2 dni znika. Popyt przewyższa podaż (mam na myśli dobre egzemplarze) wielokrotnie. Sam ze dwa razy spóźniłem się do dealera i ktoś zwinął mi autko sprzed nosa. Prywatni też są ok, tylko trzeba odróżnić ich od handlarzy. W Niemczech trochę łatwiej znaleźć autko bo jest ich więcej i trzeba się pofatygować, a mało komu się chce cisnąć taki kawał, żeby pooglądać dokładnie.
Polecam ten program, w którym podaje się parametry szukanego samochodu i on pilnuje rodzimych serwisów sprzedażowych (zagranicznych też). Z mojego doświadczenia, promień poszukiwań lepiej ograniczyć do 50-75 km. I bardzo ważna jest pierwsza rozmowa, tutaj polecam poradniki dostępne na youtube, przy czym nie gramy cwaniaka i nie wbijamy szpil które wkur... drugą stronę bo wtedy nic Wam kolo nie powie...
Właśnie dzisiaj znalazłem mojego Tucsona :mrgreen: i obecnie uzupełniam wiedzę o oponach na przyszły sezon letni :-P
Przy okazji, czy to prawda że krajówki z 2008 roku miały 12-letnią gwarancję na korozję.... czegoś tam (już zapomniałem czego)?
bobek310:
--- Cytat: "nikczemnik" ---Ja kupiłem jakieś dwa miesiące temu. Diesiel, 4WD, automat. Rudej nie widać a auto ma 10 lat. Silnik działa OK. Jedynym minusem jest wyciek z dyfra. Coś tam się dzieje złego i na razie trochę żałuję, że wziąłem 4WD bo mechanik policzył mi że wyjdzie sporo za naprawę. Na razie nie miałem okazji z tego napędu skorzystać, może kiedyś docenię i przestanę żałować tych dodatkowych wydatków:-). Jeśli chodzi o części zamienne to niektóre są dostępne tylko w ASO, ale to wyjątki.
--- Koniec cytatu ---
Teoretycznie mój ma ok 78 tys km, a zobacz co zlałem z tylnego mostu:
http://hyundaiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=5583
Nawigacja
[#] Następna strona