Forum > Tucson JM

[Tucson] szarpanie silnika

<< < (3/5) > >>

tommatiz:
Witam. Kolego to możę być dziwne co napisze ale czy problem nie tkwi w tarczy sprzęgła? W Hyundaiach ulegają uszkodzeniu tarcze w sposób taki że łapią luz na wieloklinie i zamiast tarcza kręcić się równo z wałkiem sprzęgłowym to robi się luz i mogą występować obiawy o których piszesz... Pzdr

czaperek:
Wiesz co up, dzisiaj przejechałem się po raz kolejny i taka sama wątpliwość we mnie powstała. Starałem się "wczuć " w samochód i odniosłem wrażenie,że nie silnik a przeniesienie napędu odpowiada za szarpanie samochodem. Oczywiście w grę wchodzi sprzęgło, które może  doznawać poślizgu przy intensywniejszym przyspieszaniu. Przy "wolniejszym" przyspieszaniu objawy są znacznie słabiej wyczuwalne, czasami wręcz niewyczuwalne . Udam się do mechanika i jak znajdę przyczynę, napisze na forum.
Tymczasem pozdro dla wszystkich forumowiczów. :mrgreen:

tommatiz:
U mnie te objawy były słyszalne i wyczuwalne od niskich obrotów ale to nie znaczy że tarcza ma inne uszkodzenie jak u mnie było ( pisałem na forum w temacie sprzęgło dwumasa czy nie). Możesz to jeszcze w jeden sposób sprawdzić, po jeździe jak już jest silnik nagrzany weź na luz i uruchom samochód wsłuchując się we wszystko od spodu samochodu. Wręcz wyjdź z auta i prawie że na klęcząco uruchamiaj i gaś silnik i zrób tak kilka razy. Jak coś będzie nie tak to powinieneś to usłyszeć. I druga rzecz: na uruchomionym silniku bez wciśniętego sprzęgła pchaj lekko lewarek biegów na III bieg. Nie obawiaj się biegu nie włączysz jak będziesz to robił delikatnie i wtedy jak jest coś ze sprzęgłem nie tak to zdecydowanie usłysz niepokojący dźwięk. Pzdr

czaperek:
Próbowałem w/g Twoich wskazówek - nie dochodzą  żadne nienaturalne dzwieki.
Na początek wymienię świece - mają juz 65 tys. przejechane, zobaczymy jaki będzie efekt.
Pozdrawiam.

tommatiz:
Witam. Czy te przerywania dławienia sa zawsze na II i III?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej