Forum > Tucson JM

Otwieranie z pilota i alarm

<< < (3/4) > >>

robaszek127:
Takie rzeczy to chyba trzeba przylutować jak ma luz. Zwykła lutownica i trochę cyny.

Shadows:
Widzę, że to chyba częsty problem bo w moich było to samo.

Lutownica precyzyjna, raczej nie transformatorowa abyś szkód nie narobił - wystarczy kolba 40W, trochę lutu i po problemie.
Ja dodatkowo przykleiłem po lutowaniu przycisk klejem super glue aby problem się nie powtórzył w przyszłości.

Jak sam nie dasz rady to zwyczajnie podjedź do jakiegoś serwisu rtv, za parę złotych albo i za darmo Ci to przylutują na miejscu. (oczywiście zależy od serwisu bo nie każdy jest przyjazny)

czaperek:
:roll: Dzięki za podpowiedź, podjadę do jakiegoś zakładu, bo sam lutownicy nie posiadam. :roll:

Titus:
Tucson jednak wydaje sygnały dźwiękowe. Spróbujcie zostawić kogoś w aucie i trzeba zamknąć auto z pilota. Tym samym uzbraja się alarm. Po otwarciu drzwi od środka auto zaczyna trąbić krótkimi sygnałami.
Sprawdzone organoleptycznie.

Shadows:
To jest fabryczny alarm opisany w instrukcji.
Nie trzeba kogoś zostawiać w aucie, zamknij auto pilotem, uzbroisz alarm a następnie otwórz drzwi albo klapę kluczykiem, alarm powinien się uruchomić.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej