Forum > Tucson JM

Otwieranie z pilota i alarm

(1/4) > >>

Titus:
Problem mam taki, żeby otworzyć lub zamknąć auto to muszę "dusić" pilota kilka razy, żeby zadziałał. Miga tylko kierunkami, więc jakiś sygnał odbiera. Mam dwa piloty i oba działają tak samo. Mikrostyki raczej sprawne, czerwona dioda na pilocie miga, a auto się nie otwiera.
Przy próbie otwarcia kluczykiem auto zaczyna szybko migać kierunkami, ale sygnału żadnego nie ma. Nie wiem czy powinna być jakaś syrenka czy klakson powinien zadziałać?

alien:
Spróbuj nową baterie, sprawdź też te małe wyłączniki co włączają ci światełko jak otworzysz drzwi może któryś nie łączy, odepnij klemę może komp się zresetuje. A jak nie kup kabel VAG K+CAN i spróbuj programem z forum. Albo padł ci sterownik od centralnego ale gdzie on jest to ja nie wiem i czy to jest jako pojedynczy moduł czy zespolony z głównym kompem. Może też być jakiś przekaźnik i sprawdź też bezpieczniki.

ZYGID:
Witam
Mam podobny problem, i co wyszło ???

Titus:
Baterie w obu pilotach są ok. Piloty rozbierałem, mikrostyki ładnie pracują. Klema była zdejmowana - nic się nie zmieniło. Myślę jeszcze o ponownym zaprogramowaniu pilotów.

Czym autoalarm sygnalizuje swoje działanie poza kierunkami?

alien:
U mnie nic nie sygnału dźwiękowego. Zamykam mruga raz, otwieram 2 razy. Słychać tylko, że centralny zamek zamyka drzwi. Jak coś będziesz potrzebował to pisz sprawdzę Ci u siebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej