Forum > Sonata

Sonatka 2,7 V6 z uszkodzoną miska i wałem. Czy warto kupić??

<< < (4/7) > >>

BartBartez:
Zadzwoń do właściciela o VIN. Jest stronka na necie gdzie dowiesz się jego historii w USA.

Moim zdaniem auto jest po dzwonie w Polsce. Po sporym dzwonie, w którym ucierpiała miska. Właściciel myślał, że się wyklepie, wymieni miskę i będzie cacy. Tymczasem okazało się, że nie dość, że auta nie dało się wyprostować to jeszcze oprócz miski wał się posypał.
Historia wymyślona na poczekaniu ale jakże możliwa w polskich realiach ;-)

Hants:
A mnie od pewnego czasu zastanawia co sie dzieje z konwertorem, jesli np przy 140 kmh zgasnie mi silnik..
Wg mnie auto jest warte uwagi, silnik da sie znalezc (na ebayu widzialem cala potluczona za 1200 funtów) - silnik i skrzynia - ponoc malinka - nie moga jej sprzedac od kilku miechow (auto po kradziezy i dachowaniu).

Prinsa biedaki nie zakladają - to drozsza instalka niz Landirenzo i nie wierze, zeby biedak nia jezdzil wczesniej.

VIN i strona carfax'u - bedzie czarno na bialym co sie z autem stalo w USA.

No i cena... to auto powinno byc tansze!

chris.fm:
Próbuje sie do niego dodzwonić ale nie odbiera. Faktycznie autko jest za bardzo odpicowane.
Dziwne ale nie widze korka od gazu nigdzie. Może ma pod spodem schowany. też podejrzewam że miał dzwona w Polsce. Nie wiem czy opłacałoby mu sie rejestrować go w Polsce jako uszkodzony. Jak sie z nim skontaktuje to dam znać co i jak. pozdro

kml:

--- Cytuj ---Wg mnie auto jest warte uwagi, silnik da sie znalezc (na ebayu widzialem cala potluczona za 1200 funtów) - silnik i skrzynia - ponoc malinka - nie moga jej sprzedac od kilku miechow (auto po kradziezy i dachowaniu)
--- Koniec cytatu ---


A kto go przytarga stamtąd a nawet gdyby jechać bo ten samochód to trzeba go przywieźć a na samym końcu albo zezłomować albo pociąć na kawałki. Roboty w ciul i problemów oraz czasu na to potrzebnego też. To, że tam widać prinsa to jeszcze nie znaczy ze to dobrze działa etc - akurat w przypdku źle poskładanych instalacji gazowych to można się habilitować na temacie.


--- Cytat: "chris.fm" ---Dziwne ale nie widze korka od gazu nigdzie. Może ma pod spodem schowany. też podejrzewam że miał dzwona w Polsce. Nie wiem czy opłacałoby mu sie rejestrować go w Polsce jako uszkodzony. Jak sie z nim skontaktuje to dam znać co i jak. pozdro
--- Koniec cytatu ---


Moze być pod korkiem paliwa. Auto jest naprawdę ładne ale coś czuje ze to jakiś wał jest, ale moge się mylić więc daj znać co i jak ;)

Roman_d:
Zamiast kupować takie auto i później żałować poszukaj czegoś co jest jeździ i jest bezwypadkowe. Tu masz kilka tak na szybko (nie wiem ile chcesz przeznaczyć na zakup):

http://www.allegro.pl/item691697485_sonata_gls.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8294412
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9143224
http://www.allegro.pl/item689787879_hyundai_sonata.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9161603
http://www.allegro.pl/item693000702_hyundai_sonata_2_7_b_lpg.html
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8980301

A w tej firmie stoi srebrna Sonata 2,7l sprowadzona ze stanów.
http://www.performance-cars-center.com/?page=kontakt
W przyszłym tygodniu podjadę tam i zapytam o szczegóły.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej