Forum > ix35 EL

[ix35 EL] Problemy z naszymi ix35

<< < (20/73) > >>

paff:
Właśnie, że się dokręci, ale jak zapinka jest nowa, te od Hyundai posiadają duży otwór i wewnętrzne zaciski się dość szybko wyrabiają. Tak samo wyglądające, ale z węższym otworem zamontowano mi (oryginalne fordowskie). Można dokręcić, nawet kluczem.
Sęk w tym, że i tak jest delikatny luz, a hałas jest jak przy nierównościach te elementy przesuwają się względem siebie i metalowy bolec uderza o granice otworów.

Klemens - jeżeli nie wydaje Ci się, pewnie nie sprawdzałeś, wyjmij z bagażnika wszystko, łącznie z kołem i półką zakrywającą koło, oraz roletę i przejedź się. Wystarczy, że złapiesz trochę pobocza. U mnie słychać głuche postukiwanie.

Nie cytujemy całości wypowiedzi będącej ostatnim postem w wątku. Usunięcie cytatu. tekla

klemens:
Sprawdziłem te spinki w nadkolach - wszystko trzyma się elegancko. Niedawno byłem na przeglądzie - czyżby dokręcili??!!!
Jednak zawieszenie w IXie jest jakieś takie twarde i trochę chamskie. Niby nic już u mnie nie stuka ale to nie jest to, co np. w hondzie CRV. To chyba najsłabszy punkt tego auta. Cóż, jakość odpowiednia do ceny.

vqsoft:
dziś miarka się przebrała. nie dość że paliwowskaz szalej i pokazuje z "pupy" dane to dziś wjeżdżając do garażu podziemnego rozpocząłem ten manewr ze stanem baku wg wskaźnika 3/4 i zasięgiem 480 km/. podczas wjeżdżania zasięg zaczął się zmniejszać w oczach a kwadraciki z paliwowskazu gasły jak głupie... jak zaparkowałem na miejscu to miałem tylko 1/2 baku i 315km zasięgu :) spalanie średnie oczywiście poszło w niepamięć

napisałem do mojego opiekuna w euroserwisie - zobaczymy co odpisze.

paff:
Spinki dokręcone - te "fordowskie", które u lakiernika mi wymienili. Dokręciłem je wkrętarką tak mocno, że aż widać na kołnierzu nakrętki granice otworu. Te oryginalne od Hyundai są BEZNADZIEJNE.

Hałas jest mniejszy, wyeliminowałem jeden powód, ale pozostały pojedyncze stuki przy nierównościach nawierzchni i chyba, jak ktoś wspominał w wątku o i30 jest to centralka czujek parkowania. Kolejna rzecz, którą w warsztacie Margo schrzanili. Pewnie wrzucona jest luzem.
Jak ją zlokalizuje i dowiem się jak do niej dotrzeć dam znać.

ftomas:
Przebieg chorobowy mojego auta w przedziale czasowym 2010.05-2013.11
 Rok 2011 dopadła mnie akcja serwisowa , wymiana tylnych amortyzatorów , oraz jakiegoś łącznika w tyle .
 
Rok 2011/12 przestał działać wyświetlacz ECO który podpowiada zmianę biegu ...tu zaczęły się częste wizyty u znachorów , czego nie wymienili... nawet dostałem nowy licznik z 0 przebiegiem ...który kazałem wymontować gdy rzecz jasna nie pomógł ,jak by dali z SUPERVISION to bym zapewne nie protestował ( a propos warto poruszyć również temat ewentualnej wymiany licznika standard na licznik z podświetleniem supervision których zapewne pełno na rynku wtórnym ,tylko jak je rozpoznać leżące na kostce brukowej u handlarza )  , a tak wróciłem do mojego starego dobrego licznika , w końcu przy 4 wizycie komuś udało się zgadnąć że powodem musi być czujnik przy pedale ( chyba gazu ) i faktycznie jak ręką odjął .

Rok 2012 wymiana obu szyn prowadnic przednich foteli bo dopadła je korozja widoczna gołym okiem . Wymiana łącznika stabilizatora sztuka jedna ( płatna operacja , nie na NFZ ;-)

Rok 2013 ok. 55 tyś. km wymiana radia spowodowana słabym odbiorem w trasie fal radiowych . ( na przeszczep czekałem 3 miesiące ) ,następnie wymiana pokrycia fotela kierowcy eco-skóra spowodowane dziurą wywołaną nieosłoniętą blachą w szkielecie fotela która przecięła skórę po lewej stronie fotela obok dźwigni unoszenia fotela . Wymiana na nową gałkę zmiany biegów z której wyłuszczył się nikiel , wymiana uszkodzonego zapięcia pasów kierowcy - nie reagował na zapięcie pasów . Ostatnia wizyta przy ok. 70 tyś km Wymiana tarczy  SPRZĘGŁA wraz z dociskiem , przy okazji łożyska - WAŻNE - objaw tej usterki to:  od pewnego czasu śpiący samochód pod chmurką za każdym razem z rana podczas pierwszej przejażdżki zaczynał lekko ale wyczuwalnie szarpać na pierwszym biegu przy ruszaniu ( ten objaw o dziwo nie dotyczył np. biegu wstecznego ) wystarczyło przejechać kilkanaście kilometrów rozgrzać silnik + skrzynię i skrzynia wracała do normy nawet po kilkugodzinnym postoju było OK , zasada była taka że im zimniej na dworze tym bardziej wyczuwalny efekt szarpania na pierwszym biegu z rana któremu nie towarzyszyły żadne inne np. akustyczne efekty po prostu szarpał zwłaszcza jak się popuszczało po woli sprzęgło , lub po naprawdę dłużnym postoju przypadłość wracała, wymiana tarczy z dociskiem załatwiła sprawę . Czeka mnie jeszcze wizyta spowodowana stukami - to zapewne hydrauliczne regulatory zaworów - stuka metalicznie parę minut po odpaleniu zimnego silnika po czym efekt ten mija po kilkudziesięciu minutach,  również czeka mnie naprawa/wymiana ?! od początku użytkowania samochodu natarczywie opadającego oparcie pleców do tyłu , sprawę przekazali do NFZ ( Hyundai Polska ) ponieważ cytuję ,, nie mieliśmy jeszcze takiego przypadku ,,  to tyle z historii dolegliwości mojego samochodu . ...z ostatniej chwili... dzisiaj nie odpaliły mi przednie lampy ,tylne się palą ,,długie,, również , w żadnej pozycji manetki nie palą się obie żarówki ( są sprawne ) tylko świecą postojowe ?! jutro wizyta w miejscowej przychodni w której o zgrozo nie ma jeszcze sali operacyjnej jest tylko salon dziewic .

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej