Forum > ix35 EL

[ix35 EL] Problemy z naszymi ix35

<< < (19/73) > >>

Zibi:

--- Cytat: "klemens" ---
--- Cytat: "linkinlp" ---Witam Panowie.
W zasadzie nie mam wiekszych problemow z autem. Zastanawia mnie natomiast jedna rzecz. Zywotnosc automatycznej skrzyni biegow. Niejednokrotnie slyszalem, ze lubi sie sypac po 2latach. Czy ktos moglby sie wypowiedziec na ten temat? BTW czy skrzynie w naszych IX sa takie same jak W KIA Sportage?
--- Koniec cytatu ---

Cały czas żałuję, że nie wziąłem automatu. Kolega jeździ 3 lata dizlem z auto i na razie nic się nie dzieje. Jeździ mało km ale głównie po mieście, więc automat ma co robić. Innych info z 1 ręki nie posiadam.
--- Koniec cytatu ---

niech kolega pochwali się spalaniem auta z automatem, a Ty nie zdziw się jak będzie sporo większego od spalania auta z maualem.

paff:
Porównywanie spalania to żadna wartościowa informacja. Każdy jeździ inaczej. Ja, chociaż się staram, to w mieście mam cały czas powyżej 9ciu. Czasami spadło niżej, ale to przecież zależy od długości tras, miejsca parkowania samochodu (garaż/chmurka), wagi kopyta.
Tutaj nie da się zunifikować.
Mam manual, jeżdżę najczęściej z dzieckiem, więc spokojnie, hamuję silnikiem kiedy się da, nie szarpię na światłach, a spalanie 9, zimą było 10 do 11.

Do tego "większe spalanie na automacie" można przy dzisiejszych skrzyniach włożyć między bajki. Na automacie tak samo istotny jest styl jazdy.

[ Dodano: 2013-11-08, 11:28 ]
Oprócz kilku męczących mnie usterek, pewnie tylko w mojej sztuce jest jedna rzecz, które mnie zastanawia, pytanie jak u Was.

Chodzi o mocowanie nadkola, przynajmniej z tułu. "nakrętki" są plastikowe i te oryginalne posiadają spory otwór. Dwóch mi brakowało, pozostałe kręciły się w około bez oporu. Wymienili mi je na fordowskie, które dokręcają się aż do oporu, ale i tak nadkole w tym miejscu potrafi się przesunąć, co podczas jazdy hałasuje na nierównościach.

Hałas jest taki, jakby coś latało w bagażniku. Przyzwyczaiłem się po kilku miesiącach, ale że mnie ktoś postraszył, że może być to zawieszenie, to wyciągnąłem wszystko z bagażnika łącznie z kołem, zasłoną przestrzeni bagażowej i klapą która zakrywa koło (wszystko co mogłoby powodować stukot).
Po takim zabiegu jazda próbna i wciąż słychać hałas, przy nie wielkich nierównościach. Wtedy właśnie doszedłem do tego, że poruszając zderzakiem tylnim, tuż przy kołach stukot pochodzi od nadkola.

Mam plan, by zastosować pod te plastikowe nakrętki jakąś podkładkę gumową, by docisnąć te elementy.

Nie cytujemy całości wypowiedzi będącej ostatnim postem w wątku. Usunięcie cytatu. tekla

linkinlp:

--- Cytat: "Zibi" ---
--- Cytat: "klemens" ---
--- Cytat: "linkinlp" ---Witam Panowie.
W zasadzie nie mam wiekszych problemow z autem. Zastanawia mnie natomiast jedna rzecz. Zywotnosc automatycznej skrzyni biegow. Niejednokrotnie slyszalem, ze lubi sie sypac po 2latach. Czy ktos moglby sie wypowiedziec na ten temat? BTW czy skrzynie w naszych IX sa takie same jak W KIA Sportage?
--- Koniec cytatu ---

Cały czas żałuję, że nie wziąłem automatu. Kolega jeździ 3 lata dizlem z auto i na razie nic się nie dzieje. Jeździ mało km ale głównie po mieście, więc automat ma co robić. Innych info z 1 ręki nie posiadam.
--- Koniec cytatu ---

niech kolega pochwali się spalaniem auta z automatem, a Ty nie zdziw się jak będzie sporo większego od spalania auta z maualem.
--- Koniec cytatu ---


Dzisiaj po odpaleniu średnie wskazanie było 9.2l/100km. Skasowałem ten stan i przejechałem się po Szczecinie. Zrobiłem jakieś 60km. Styl jazdy mieszany :) Czasami jeździłem na ECO, a czasami włączałem pełne 184KM. Skończyłem ze spalaniem 9.8l/100km. Jeżeli jeżdżę bez ECO i dynamicznie to spalanie spokojnie jest ponad 10l/100km. Co do trasy to zależny z jaka średnią prędkością się leci. Pewnego razu jechałem przez dłuższą chwile 90km/h to zszedłem do 7.6l/100km. Natomiast na autostradzie jak się leci 140-150km/h to spalanie skacze do 11-12l/100km

klemens:
Jeśli to spalanie z automatem, to faktycznie różnica jest ogromna. Ja przy jeździe oszczędnościowej (czasem jestem do niej zmuszony) schodzę do ok.6l. Wynik 11-12 też uzyskuję na autobahnie ale jadąc 180-200 non stop.  Ogólnie średnią z 40kkm określiłbym na 8l: 7.5 w lecie i 8,5 w zimie. Jeżdżę raczej szybko ale nie staram się być pierwszy spod świateł.
Co od nadkoli, te plastiki to takie zapinki. Ich się nie dokręci. U mnie też nadkola są ruchome ale nie wydaje mi się, żeby były źródłem hałasu. W moim egzemplarzu najbardziej hałasowała tylna klapa na zamku. Poprzesuwałem zamek (obie części) tak, żęby był max.naciągnięty i odkręciłem trochę odboje. Jest OK.

Slay75:
Co do nadkoli, u mnie nie była dokręcona jedna nakrętka, czy co tam trzyma ten plastik w przednim  prawym nadkolu/e podczas jazdy. Podczas szybkiej jazdy pęd powietrza wyginał przednia cześć nadkola w stroną opony i kawałek plastiku jest zdarta. Musze zrobić fotkę, to będziecie wiedzieć o co chodzi.  Kilka miesięcy temu zgłosiłem to do serwisu (Sabat, Lublin), podjechałem , tymczasowo mi to dokręcili i powiedzieli, że muszą zamówić całość nadkola, bo tego fragmentu się nie wymienia, tylko całość, mieli zadzwonić, mija już kolejny miesiąc i cisza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej