Forum > Tucson JM

Nie zapalił :(

<< < (2/5) > >>

weldon:
Nie podejrzewam cię o to, ale ...

Żona znajomego nie lubiła, dla odmiany, japończyków, bo ...
... bez tankowania potrafiły nagle stanąć i nie chciały odpalić ;-)

pzdr

Łukasz:

--- Cytat: "rambo_3m" ---Auto kupione ze sprawdzonego źródła, sumiennie serwisowane w ASO w Mediolanie.
--- Koniec cytatu ---


1. Jedna jaskółka wiosny nie czyni.
2. Co to znaczy sprawdzone? Kupiłeś samochód od znajomy/rodziny który dobrze znałeś czy jedynie sprzedawca Cię zapewniał, że to pewny samochód?

rambo_3m:
W warsztacie Hyundai panowie stwierdzili że 3 wtryskiwacze !!! są do bani dlatego nie odpala. To dość dziwne bo na pych nawet jak jest zimny to odpala i jeździ normalnie, nie kopci, pali tyle co zawsze, przyśpiesza, obroty ma równe i wogóle jak gdyby nigdy nic.

No nic- na razie oddam gdzieś te wtryski do regeneracji, potem się zobaczy co dalej :(

seboc:

--- Cytat: "rambo_3m" ---W warsztacie Hyundai panowie stwierdzili że 3 wtryskiwacze !!! są do bani dlatego nie odpala.:(
--- Koniec cytatu ---



to masz już swoje "pewnie źródło",


S.

rambo_3m:
Oddałem wtryski do regeneracji - zakład stwierdził że wtryskiwacze rozpylają bardzo dobrze ale za dużo paliwa idzie na przelew - była nieszczelność. Dzisiaj się okaże czy po regeneracji będzie lepiej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej