Forum > Tucson JM

[Tucson] Światła LED w miejscu halogenów - czy ktoś montował

<< < (19/31) > >>

kerad:
seboc mnie bardziej chodzi o to że nie muszę pamiętać o włączaniu świateł bo moduł dodatkowo robi to za mnie. A do dobrego człowiek sie przyzwyczaja i zapomina o prostych czynnościach jak włącznie świateł, dopiero jak mi ktoś walnie długimi po oczach to dostaję olśnienia o czym zapomniałem ;)
Jak wspomniałem w innym aucie mam cos takiego zamontowane od momentu nakazu jazdy na światłach za dnia i sie przyzwyczaiłem.

piter1777:
ja mam tak

http://hyundaiklub.pl/forum/viewtopic.php?t=5922&postdays=0&postorder=asc&start=15

kerad:
Dziwnie to inżynierowie z Kia rozwiązali bo pierwszy raz sie spotykam z sytuacją aby na bezpiecznikach było napięcie pomimo wyłączonego odbiornika (świateł). Na początku myślałem że gdzieś jest utrzymywane napięcie (np. kondensator) i multimetr pokazuję odczyt, ale wziąłem próbnik z żaróweczką jako obciążenie która by rozładowała domniemany kondensator, ale napiecie cały czas jest zarówno na bezpieczniku od świateł mijania jak i na bezpieczniku na światłach drogowych...
To uniemożliwia podpięcie układu ponieważ cały czas miałby sygnał ze świateł mijania że teoretycznie są włączone gdyz jest tam napiecie i dezaktywował by moduł.

Dodano:
Jednak w Sportage skrzynka trochę inaczej wygląda jak w Tucson'ie ale chyba znalazłem gdzie sie wpiąć, lecz musze ją całkowicie zdemontować aby podłączyć sie w przewody wychodzące od spodu, te auta raczej nie sa naszpikowane elektroniką i odpięcie na jakis czas akumulatora raczej nie powinno im zaszkodzić w postaci dziwnych błędów? Mam nadzieje że kable będą wystarczające do odwrócenia skrzynki aby dojść od dołu, wiadomo skrajne przewody muszę odkręcić.

rumburak:
Gwoli ścisłości...
Polskie prawo zezwala na montaż do samochodu dodatkowego oświetlenia, np. tak zwanego do jazdy dziennej. Zabrania natomiast ingerencji w istniejące oryginalne oświetlenie.
Komuś mogą nie podobać się różne absurdy polskiego prawa, warto o nim jednak tutaj napisać.

Nie można zatem zamieniać funkcji oryginalnych świateł, np. w miejsce przeciwmgielnych montować LEDy do jazdy dziennej. Nie można LEDów montować w oryginalne oprawki świateł mijania. W ogóle nie można podmieniać samych żarówek na LEDY (a to ja już uważam za absurd) - czy to z przodu, czy migaczy, czy z tyłu. Jedyny wyjątek stanowi możliwość wymiany żarówki żarowej na LED w podświetleniu tylnej tablicy rejestracyjnej.

Tak głosi dziwne polskie prawo i nic na to nie poradzimy.

A co można?
Można wymienić całe oryginalne lampy - w modelach samochodów, w których producent montuje raz jedne, raz drugie (to ma miejsce np. w iX35 czy bliźniaczym KIA).
Można zamontować LED-y do jazdy dziennej jako dodatkowe światła, ale pod warunkiem, że umieszczone są na wysokości nie niżej niż 25 cm od jezdni (co w przypadku Tusona jest łatwe do spełnienia) oraz minimum 60 cm od siebie (dla porównania około 60 cm ma tablica rejestracyjna).

cobraswiecie:
A czy ktoś ma założone u siebie światła ksenonowe?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej