Forum > Tucson JM

[Tucson] Światła LED w miejscu halogenów - czy ktoś montował

<< < (18/31) > >>

kosmos2011:

--- Cytat: "Nix2" ---Tak naprawdę to nie jestem pewien nawet czy dwa urządzonka pod maską, połączone wężykiem z podcisnieniem są właśnie rezystorami DRL, ale na to wygląda...  jak wygląda taki rezystor ?
--- Koniec cytatu ---


Nix2:
Na fotce to właściwie nic nie widać, a w szczególności rezystora... niestety lepszej fotki także nie znalazłem. Ale czy możliwe jest załączanie rezystorów podciśnieniem?

lukasgo:
Nix2,  Sorki, rzeczywiście chodziło mi o światła mijania włączane tylko gdy silnik pracuje.

Niestety nie wiem, jak mógłby wyglądać taki rezystor. Poszperam w dokumentacji technicznej, ale wydaje mi się, że wystarczy odłączyć moduł DRL od masy, by całość przestała działać.

EDIT - schemat modułu DRL http://autokacik.pl/files/285084955-L2JF958A.pdf  

Wtyczka G19, pin 5 - Mission: zlokalizowac w dokumentacji technicznej i  odłączyć przewód. DRL powinien przestać działać :-)

kerad:
Odświeżę trochę temat, żeby nie zakładać nowego i nie zaśmiecić forum.
Chce w spotrage II czyli bliźniaku Tucson'a dołożyć moduł wcześniej wspomniany w tym wątku jako amerykański, czyli światła drogowe na 30% mocy, mam takie w innych autach i nikt sie nie czepia, ale do rzeczy, zauważyłem że w tych autach bezpieczniki a raczej bezpiecznik od świateł drogowych jest w skrzynce w komorze silnika, wolałbym moduł zamontować jednak w kabinie z uwagi na lepsze warunki a niżeli pod maską, czy możecie mnie naprowadzić czy w kabinie znajdę gdzieś przewód od świateł długich pod który muszę podłączyć moduł, a jeżeli jedyne miejsce jest w komorze silnika przy skrzynce z bezpiecznikami, to ewentualnie w którym miejscu najlepiej jest przejść z przewodami z komory silnika do kabiny, gdzieś musi być przelotka na wiązkę elektryczną, ale od góry jej nie znalazłem.
z gory dziękuje za wskazówki.
Nadmienię iż w skrzynce bezpieczników jest wsadzony bezpiecznik zabezpieczający obwód DRL ale w tym aucie nie ma świateł dziennych jak w Waszych Hyundaiach, widać rękę księgowych.
Temat poruszyłem na forum Sportagę ale nikt tam nie zna sie na elektryce, więc z ratunkiem zwracam sie do Was.

seboc:
Nie chcialbym by mnie za "hejtera" uznano. Budzi mi sie jednak pytanie: po co?
Swiatla Tucsona czy Sportage swieca jakos brzydko? Wg mnie nie ma korzysci estetycznej a na pewno nie ma finansowej. Po co wiec ta przerobka?

Rezygnacja z pomocnych czesto swiatel przeciwmgielnych tez wydaje sie zaskakujaca. Wczoraj zrobilem 800km w 1/3 we mgle a ta pojawia sie prawie zawsze jesienia i zima w poblizu duzych zbiornikow wodnych i rzek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej