Forum > Pony / Excel
Gaśnięcie silnika na wolnych obrotach - Pony 1991 1.5
ScApi:
Jeżeli to tyczy się mnie to nietrafiona wypowiedz, zawsze gaszę przed nocą na PB i rano odpalam na PB, gdy autko stoi około 4h a temp w granicach 15^C nie widzę potrzeby odpalania na PB. U mnie sam sobie gdybam i najprawdopodobniej przytkał się gaźnik, z racji że miałem resztki PB w Baku mogło coś zassać, no nic w przyszłym tygodniu będę się bawił w puzzle.
T_O_M_A_L_A:
--- Cytat: "ScApi" ---Dodaj jeszcze jeden dziwny objaw którego wcześniej nie było, np jadąc na 5 około 3000rpm wrzucam luz, obroty spadają powoli do około 1500rpm i nagle gwałtownie do 400rpm 1s pauzy i 0, silnik gaśnie, próbowałem podnieść obroty jałowe ale na PB jak ustawie stabilne 900rpm to na gazie mam prawie 2000rpm
--- Koniec cytatu ---
Może mieszają Ci się paliwa. Sprawdź czy działają elektrozawory odcinające dopływ LPG.
ScApi:
W sumie objaw sam ustąpił, przy okazji poprawiania innej rzeczy, mianowicie braku masy, klema - aku nie była już pierwszej świeżości i na jej łączeniu z przewodami brakowało przejścia w niektórych miejscach stąd wniosek że coś pobierało sobie masę przez elektrozawory gazu, ale to tylko moje przypuszczenia, kucyk już śmiga jak powinien.
P.S. Trasa Zielona Góra - Kalisz - Kraków, trybem emeryta 6,5l PB 6,5/7l LPG Vmax 90km/h Vśr 70km/h, lekko mnie zaskoczył, a specjalnie wyśrubowana mieszanka nie jest, 140 po autostradzie w 3 osoby spokojnie leciał.
mihu_24:
170 powinien :mrgreen:
T_O_M_A_L_A:
--- Cytat: "mihu_24" ---170 powinien
--- Koniec cytatu ---
ale to już nie jest spokojnie :P
Nawigacja
[#] Następna strona