Forum > i20
[i20 PB] Brak lakieru i korozja na drzwiach obok klamek.
Kudłaty_1975:
--- Cytat: "de_assis" ---Ilekroć widzę gdzieś i20 to nie odmawiam sobie, żeby podejść i zobaczyć na klamki, zawsze obtarte.
--- Koniec cytatu ---
Też nie odmawiam sobie przyjemności zerknięcia na klamki w innych i20, a przy każdej nadarzającej się okazji, kiedy przy i20 jest jego właściciel, grzecznie zaczepiam i mówię, że jest taki problem z klamkami i żeby tego pilnować. No i oczywiście tylna klapa. Proszę uwierzcie mi, ludzie są mocno zdziwieni.
W kwestii niezgodności towaru z umową, to według mnie jak najbardziej temat klamek pod to podchodzi. Może nawet pod definicję wady. Tylko że producent w pierwszej kolejności ma możliwość naprawy w ostateczności wymiany elementu, co czyni. O zwrocie pieniędzy, chociażby w drodze uzyskania obniżenia pierwotnej ceny, raczej będzie trudno. No i termin takich, że tak nazwę czynności prawnych, ograniczony jest do dwóch lat od zakupu, także …
Jacaw:
--- Cytat: "Kudłaty_1975" ---No i termin takich, że tak nazwę czynności prawnych, ograniczony jest do dwóch lat od zakupu, także …
--- Koniec cytatu ---
No właśnie niekoniecznie, ja zgłaszałem to w ramach gwarancji po ponad 2 latach, więc się na to nie łapię, ale coś mi świata, że jeśli w ramach niezgodności towaru z umową coś zostaje naprawione/wymienione, to termin znów przesuwa się o 2 lata, ale to musiałbym jakiś prawnik potwierdzić.
Nie zmienia to faktu, że można by spróbować (ja na pewno spróbuje) jakiegoś rzecznika, a może media (choć to chyba zbyt błahy problem dla nich) tym zainteresować. No i oczywiście trzeba uderzać w Hyundai'a, a nie poszczególne ASO.
Kudłaty_1975:
Coś w tym jest. Chociażby pod poniższym linkiem można znaleźć informacje odnośnie biegu terminu przedawnienia w przypadku niezgodności towaru z umową. Oczywiście należałoby formalnie informacje zamieszczone pod poniższym linkiem zweryfikować i potwierdzić z radcą prawnym (ich wiarygodność).
http://niezgodnosc.pl/I/przedawnienie.html
W kwestii mediów, ktoś już tu na forum wspominał, że były wysyłane maile do chyba TVN Turbo. Bez większego zainteresowania. W USA ostatnio uderzyli w Hyundai`a (pozew zbiorowy), za przekłamanie w katalogach odnośnie spalania. Zwracali ludziom pieniądze . Informacje o spalaniu zawarte w folderach jak i na stornie producenta jak najbardziej podchodzą pod niezgodność towaru z umową. Samochód miał palić tyle, nie więcej, a w rzeczywistości pali dużo więcej. W kwestii klamek, to nie jestem osobiście przekonany, że będzie łatwo coś wyegzekwować, jak miało to miejsce w przypadku spalania. Jakby nie było, drzwi się otwierają i zamykają, czyli wszystko cacy. Gorzej jakby otwierały się podczas jazdy, lub się blokowały. To że klamki zdzierają lakier, można na siłę „uznać” chociażby za najzwyklejsze w świecie zużycie. Wiem, że to absurd, ale dowolność interpretacji niezgodności towaru z umową (ustawodawca nie sprecyzował tego dokładnie), pozwala na lawirowanie i wykręcanie się od odpowiedzialności, ale daje też spory wachlarz możliwości dochodzenia swych praw konsumentowi. Jednak należy pamiętać o tym, że w pierwszej kolejności producent ma możliwość naprawy/wymiany elementu, inaczej mówiąc doprowadzić go (przedmiot umowy), do stanu zgodnego z umową. I z tego Hyundai będzie korzystał. Do bólu. Reasumując, bez porady prawnej, ani rusz.
de_assis:
Czy ktoś testował u siebie klej epoksydowy oraz podkładki z folii ?
Zamierzam w końcu wziąć się za te klamki, już raz miałem malowane, miejscowa zaprawka, z tyłu gdzie drzwi są otwierane rzadziej niż od święta nie ma raczej śladu obtarć, za to pasażer i kierowca najbardziej.
Trochę wcześniej jest opis jak zdemontować klamki, wydaje się to proste.
Zamierzam ściągnąć klamkę i w miejscu rdzy papierem 1000czką zetrzeć ją, tylko ile? Tak żeby znikła czy więcej trzeć? Nie chce też przetrzeć. Jeszcze się musze zdecydować czy kupic na allegro pasek folii przezroczystej i docinac czy zastosowac ten klej epoksydowy, pisalem PW do kolegi co to kleił nim ale nie odpisuje, pewnie nie zauwazyl.
Swoja droga zastanawia mnie czy czegos nie zepsuli przy malowaniu jak odpinali klamke bo dopiero teraz po 2-3 latach zauwazylem ze zamek od pasazera cos nie dziala, kluczyk wchodzi tylko do polowy :/
Jak ktoś sam tu cos dzialal to niech napisze jak to ogarna, wszelkie sugestie wskazane, juz sie za to rok biore, lato sie konczy, coraz chlodniej bedzie to kiepska pora na obklejanie, malowanie itp
Kudłaty_1975:
--- Cytat: "de_assis" ---Zamierzam ściągnąć klamkę i w miejscu rdzy papierem 1000czką zetrzeć ją, tylko ile?
--- Koniec cytatu ---
Zgodnie z ogólnie przyjętą zasadą, drzesz do żywego. Pisząc inaczej, do gołej blachy. Przed zabezpieczeniem antykorozyjnym i malowaniem, powinna zostać tylko i wyłącznie czysta blacha, bez śladów/pozostałości rdzy. Nie wiem jaką mają grubość blachy w i20, ale jak nie jest to bardzo mocno zaawansowana korozja, to palec raczej nie wpadnie do środka :mrgreen: Można trzeć. Drogą informacji, o ile dobrze pamiętam, to postęp korozji powierzchniowej to około 0,3 milimetra rocznie. Ale na to ma wpływ wiele czynników, także nie jest to wartość stała.
Co do kleju epoksydowego, to nie spotkałem się jeszcze z tego typu sposobem naprawy, ale chętnie się dowiem, o co chodzi.
W kwestii podklejenia folii pod klamki, to w moim aucie jest takie cudo wykonane rzez ASO. Musze przyznać, że chyba się sprawdza. Folia co prawda potrafi odklejać się na krawędziach, co w efekcie sprawia, że nie jest już przeźroczysta tylko matowa, także na ciemnym lakierze robi się widoczna. Kwestia estetyki i wrażliwości właściciela pojazdu. No i nie jestem pewny, czy w miejscach odklejenia się folii nie zbiera się tam dodatkowy syf. Wprawdzie folia nie odstaje od panelu drzwi, ale też nie jest do niego przyklejona, także …
Tu na forum była również mowa o dodatkowych podkładkach dystansujących. Pisał o tym Jacaw. Może się wypowie. Uważam, że to chyba lepsze rozwiązanie niż podklejanie folii. Wystarczy, że klamka zostanie odsunięta od panelu drzwi przez podkładkę i efektu tarcia już nie powinno być. Ale to tylko teoria.
Nawigacja
[#] Następna strona