Forum > Tucson JM

Czyszczenie parownika

<< < (3/4) > >>

_Kuba_:
Krótka instrukcja czyszczenia parownika:
1. Zdjąć osłonę przy nogach kierowcy. Osłona trzyma się na zatrzaskach. Trzeba użyć trochę siły żeby ją zdjąć (fot. 1).
2. Pod osłoną znajduje się mała, prostokątna klapka (u mnie w kolorze czarnym) (fot. 2). Klapka przykręcona jest dwoma wkrętami, które trzeba odkręcić wkrętakiem krzyżakowym.
Pod klapką znajduje się otwór (fot. 3), a tuż za nim komora z parownikiem (fot. 4)
3. Do tej właśnie komory i na parownik należy aplikować środek czyszczący.

Shadows:
Super robota z tą instrukcją. Jak widać kolor klapek i tym samym całej obudowy parownika może się różnić. U mnie jest to białe (rocznik 2006, wersja holenderska) a u Kuby czarne.

Adrek:
To co na zdjęciach jest pokazane to nagrzewnica, a nie parownik. Sprawdź po nagrzaniu auta, przewody będą bardzo gorące od płynu chłodzącego.

Parownik będzie bliżej ściany grodziowej. Bardziej pod tym gumowym przewodem widocznym na dole trzeciego zdjęcia.

Shadows:
No przecież, widać nawet skąd idzie wężyk skroplin. Nie popatrzyłem dokładnie, tylko na szybko. Tak czy inaczej u mnie to trochę inaczej wygląda. Widać coś pozmieniali rocznikowo lub eksportowo.

_Kuba_:

--- Cytat: Adrek w 06 Sierpień 2022, 10:03:43 ---To co na zdjęciach jest pokazane to nagrzewnica, a nie parownik. Sprawdź po nagrzaniu auta, przewody będą bardzo gorące od płynu chłodzącego.

Parownik będzie bliżej ściany grodziowej. Bardziej pod tym gumowym przewodem widocznym na dole trzeciego zdjęcia.

--- Koniec cytatu ---

Dobra, ale jak się do niego dostać?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej