Forum > Tucson JM
Czyszczenie parownika
_Kuba_:
Witam. Jak dostać się do parownika klimatyzacji, w celu jego wyczyszczenia, odgrzybienia itd.? Z góry dzięki za odpowiedź.
...kuba...:
Myślę, że w celu wyczyszczenia układu wentylacji/klimatyzacji, nie trzeba dostawać się do samego parownika... W tym celu stosuje się pianki i różnego rodzaju preparaty do czyszczenia układu nawiewu oraz zabiegi tj. ozonowanie. Czy to miałeś na myśli? Dodam, że z preparatami i piankami rozprężnymi nie można przesadzić z ilością, żeby nadmiar pianki nie zalał elektryki...
Shadows:
Kuba odpowiada Kubie :D Od strony pedałów, ściągnij plastikową osłonę, tam masz klapkę, zdemontuj ją i masz dostęp, możesz psikać pianką. Inny sposób to rurka od dołu pojazdu. Możesz tam lać do woli, nic tam nie zalejesz z elektryki.
weuek:
Pianka do nawiewów to straszna lipa. Działa się u źródła, a nie metr od niego. Jeśli rzeczywiście dostęp jest od strony pedałów, to (niestety) jest taka sama tandeta jak w moim byłym (tfu!) fokusie (pedał gazu trzeba było odkręcić). W normalnych autach dostęp jest od strony pasażera i nie trzeba żadnych narzędzi, żeby się tam dostać. Szkoda tylko, że taka normalność to już przeszłość...
Shadows:
W Maździe mam od strony pasażera. W Tucsonie jest dobry dostęp, trzeba zdjąć tylko plastik i klapkę. Dostęp podobny, bezproblemowy.
Ja tam ładuje piankę do fula aż zaczyna wychodzić i zamykam. Sprawdza się. W kratki nie polecam lać. Ogólnie najlepiej wypożyczyć (lub kupić jak kogoś stać) ozonator. U nas kosztuje on 60zł za dobę w wypożyczalni sprzętu budowlanego.
Edit: Ja ostatnio używałem produktów K2. Klima doctor z długim wężykiem i Klima Fresh, tzw bomba. Sprawdza się, klima czysta, przestało śmierdzieć i jest spokój już prawie rok.
Nawigacja
[#] Następna strona