Forum > i40 VF

[i40 VF] Wymiana fabrycznych hamulców ( tarcze + klocki ) na

<< < (2/3) > >>

ELETomek:

--- Cytat: "weuek" ---Chyba fazowane
--- Koniec cytatu ---

 chyba frezowane ;-)


--- Cytat: "robaszek127" ---Co do tarcz lepiej wziąść tylko nawiercane bo te nacinane powodowały tylko szybsze zużycie klocków.
--- Koniec cytatu ---


 Po to są tarcze nacinane żeby "odświeżały" powierzchnię klocków zwiększając przez to skuteczność hamowania. A czy to jest potrzebne do "cywilnej" jazdy to już inna sprawa.

weuek:
Może i frędzlowane. ;-)

Od 2009 r. mam tarcze nacinane, już w trzecim pojeździe. Ale nic tak nie zmienia charakterystyki hamowania jak klocek. Tylko nie wymieniajcie już samych producentów lub "zamawiaczy", bo to nie taki klocek cokolwiek zmienia.

Alonzo_:
Weuek napisz ile kompletów i jakich przerobiłeś na i40?
I ile na każdym zrobiłeś i jak się kończyły?
Nie wiem dlaczego sam stosujesz frezowane tarcze skoro to bieda wybór tylko dla wyglądu. Dla wiejskiego lansu?
Ja ten zestaw (na przód) kupiłem z polecenia kolegi - dla skuteczności i z własnego 7 letniego doświadczenia w i40 wiem że się wreszcie sprawdził. W 5 podejściu.
Jest dużo skuteczniejszy niż ori, wreszcie nic nie telepie po chwili.  A jak się klocki zużyją szybciej to mój problem, mój portfel. I mała cena za dobre hamulce.
Mam zrobione ok 40tkm i powinny ze 20 jeszcze zrobić.
Fajnie jakby pisali tu użytkownicy i40 co naprawdę temat przerobili a nie zasłyszeli coś tam i mają jakieś wartościowe wnioski.
Bo hamulce to temat dość niejednoznaczny. To że ten sam zestaw sprawdza się w jednym modelu auta nie znaczy ze sprawdza się też w innym.
W i40 na 16tkach wg mnie problemem są rzucające się po chwili tarcze niedopasowane konstrukcyjnie do auta. Dlatego poszedłem we frezowane. I na razie jest bardzo dobrze.  Pomijając fakt, że same partie tego samego zestawu hamulców (tarcze) mogą  się między sobą różnić jakością.

petr:
Przerobiłem temat 2 razy w i40.
Oryginalne klocki wymieniłem na jakieś japońskie wynalazki polecane przez mechanika. Nawet nie pamiętam już nazwy. Dramat i porażka. Przy hamowaniu był taki huk w aucie że wydawało się, że się rozpadnie.
Wymieniłem tarcze i klocki na najzwyklejsze ATE (jeździłem na takich passatem) i nareszcie mam normalne działające hamulce. Ciche i bez bić.
Należy zwrócić uwagę na zacierające się dolne sworznie zacisków. Dotyczy to chyba wszystkich Hyundai i Kia. Dobrze jest od czasu do czasu rozebrać przeczyścić i nasmarować, bo zatarte powodują szybsze i nierówne zużycie klocków.

weuek:

--- Cytat: "Alonzo_" ---
Mam zrobione ok 40tkm i powinny ze 20 jeszcze zrobić.
--- Koniec cytatu ---

To tu rzeczywiście jest różnica, bo do mojego auta tona nie wchodzi, więc zero tonokilometrów mam zrobione.

W który sposób obliczasz?

https://trans.info/forum/forum/bran%C5%BCa/dyskusje-og%C3%B3lne/56415-jak-obliczyc-tonokilometr

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej