Forum > Sonata

[Sonata EU4] Wózek [sanki] silnika - dywagacje o jakości wyk

<< < (2/6) > >>

olek1982:
W takim razie, proponuje wrócić do poprzednich, mniej zawodnych marek samochodow, a Hyundaia zostawić w spokoju, skoro tak Pana zawiódł.

Zbyszek:
Jeśli chodzi o "sanki" w Sonacie spotykam się z tym problemem jeśli dobrze pamiętam drugi raz na forum na przestrzeni 4 lat. To prawda jak piszesz, że auta są konstruowane i produkowane obecnie tak żeby je jak najszybciej wymieniać co daje zyski koncernom samochodowym lecz niestety nie ma na tę przypadłość złotego środka jak temu zapobiec poza solidnym zabezpieczeniem antykorozyjnym podwozia.

Monter:
Witam. Nawiązując do tematu sanek /bardzo popularny temat na poprzednim forum/. Na poprzednim forum poruszyłem ten temat bo dotyczyło to mojej Soni. Temat załatwiłem u fachowca zajmującego się takimi detalami. Miałem 2 ogniska korozji po prawej stronie/lewa 0 sladów rudej/. Koszt oczyszczenia , spawania i zabezpieczenia antykorozyjnego  150 zł. Nie robił mi tego jakiś paprak tylko fachman starej daty. Kupując Sonie wiedziałem  o tej wadzie z forum  Auto-Centrum. Ale każde autko ma jakieś wady  :-D

EdBBa:
Serdecznie dziękuję koledze Monterowi za bardzo rzeczową i życzliwą wypowiedź, informację.
Zarazem przepraszam, że dopiero teraz się odzywam, bowiem byłem zajęty poza motoryzacyjnymi sprawami.
Obecnie zamierzam zająć się usunięciem problemu, a właściwie przynajmniej częściowo zaradzić.
Dlatego proszę Kolegę Montera, o ile to możliwe, o dodatkowe informacje odnośnie sposobu zabezpieczenia antykorozyjnego:
- przede wszystkim czy odrdzewiał i czym zabezpieczał -ów rzemieślnik- wnętrze wózka, jeżeli tak, to jakich używał preparatów,
- czy zamykał górne otwory, jak [czy np. stosował kleje epoksydowe?].
Rzemieślnik, do którego zamierzam oddać naprawę, ma dobre notowania, ale -o ile wiem- nie wykonywał takiej naprawy,
więc myślę, że można mu ewentualnie zasugerować zastosowane, sprawdzone rozwiązanie.
Przeglądałem archiwum Klubu na temat wózka, ale oprócz sygnalizowania problemu -zwłaszcza u Matizów, rozwiązań nie znalazłem.
Po naprawie przekażę informację.

Pozdrawiam Wszystkich Kubowiczów. Ukłony dla Kolegi Montera.

Monter:
Witam. EdBBa fachman który robił moją Sonię do odrdzewiania i zabezpieczenia antykorozyjnego używał środka którego niestety nie ma już w sprzedaży. Doprowadzał go do wnętrza sanek przez rurkę pod ciśnieniem  a wewnątrz ten preparat wchodzi w reakcję z rdzą  i wypelnia środek tak jak pianka . Myślałem że jesteś z okolic W-wy to wtedy nie było by problemu z wizytą u żródeł.  Oto numer do p.Władka 22 7297193. Mam nadzieję że info będzie przydatne. Pozdrawiam :-) jak byś dzwonił to powołaj się na klienta z zielono-czarną Sonatą  z Pruszkowa.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej