Forum > Tucson JM

dziwne popiskiwanie - ki diabeł?

<< < (3/4) > >>

Piotrek79:
A to nie jest jakiś akumulator podciśnienia???
Kiedyś w Oplu Vectra 1.7 td miałem podobny syk i tam właśnie miałem nieszczelność na wężyku w akumulatorze podciśnienia. A czy tu jest takie coś to nie wiem.

kijak79:
Być może to jest jakiś zawór podciśnienia. Ale pytanie czy tak musi to być i tak głośno i przez parenaście sekund chodzić? Czy coś już zaczyna się psuć

Piotrek79:
Raczej nic nie powinno syczeć. W moim też mam zawory podciśnieniowe i nic nie syczy. Możliwe,że coś się zaczyna rozszczelniać.
Trzeba maskę w górę i nasłuchiwać.

kijak79:
Czytałem gdzieś na innym forum, że inni też tak mają. Czasem jest to pare sekund, czasem troszke dłużej. Podobno ten typ tak ma, ciekawe...... Przy następnym serwisie wspomnę o tym, zobaczymy co powiedza.

Piwek:
Nie wiem, czy nie zdobędę złotej łopaty, ale potrafi piszczeć łożysko na alternatorze.
Wszystko działa, a popiskuje...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej