Forum > Sonata
[Sonata NF] Ile wam spala ?
Piotrek_Sonata_V:
Hej.
Jeśli chodzi o wskaźnik temperatury u mnie jest na identycznym poziomie.
Natomiast jeśli chodzi o spalanie to wyliczyłem, że moja sonata spala średnio 7,3 l/100 km
Swoją sonatę kupiłem jakieś pół roku temu i od stycznia zbieram paragony ze stacji benzynowych. Porównałem przebieg, kilka prostych obliczeń i taki jest mój wynik. Jeżdżę dystanse minimum 50 km, rzadko krótkie trasy w mieście, jazda raczej spokojna do maks 130 km/h. Średnia 100-110 km/h.
Spalanie rzędu 10 litrów to zdecydowanie za dużo. Przyczyn może być wiele, termostat, może ktoś wcześniej grzebał w sterowniku, wycieki, uszkodzony regulator ciśnienia na listwie wtryskowej... Tak jak mówili wcześniej. Sprawdź termostat na początku.
darekn15:
--- Cytat: "vitalyzd" ---Wpierw to w wolnej chwili spróbuję znaleźć termostat i sprawdzić go w "szklance" . a później gdy będę jechał autostrad sprawdzę spalanie ... tylko pytanie w okolicy jakich obrotów jechać by spalanie było "optymalne " ? bo do tej pory jeździłem 150-160 km/h ... i wtedy opowiem co dalej się dzieje.
--- Koniec cytatu ---
W 2.0 "optymalnie" tzn nie przekraczać 3 tyś obr, czyli licznikowych 110km/h, a najlepiej trochę wolniej.
vitalyzd:
To powiem Wam może tak ... zanim zmienię bieg to osiągam 2.5-3 tyś obrotów na mieście następnie zmieniam bieg i tak do 70-80 ;] w dodatku jazda na krótkich odcinkach to może być efekt 16l/100km ? może powinienem zmieniać bieg przy 2 tyś obrotów ?
darekn15:
3 tyś obr to nie jest jakieś "ostre kręcenie" żeby znacząco podniosło spalanie.
Ja generalnie przy stabilnej jeździe jak mam do wyboru 3 tyś na III lub 2 tyś na IV to oczywiście wybiorę IV i 2 tyś obr.
Ale przy przyspieszaniu oczywistym jest że trzeba trochę obrotami podciągnąć na niższym biegu i wtedy zmianę robię w przedziale 3,5-4 tyś, a czasami podkręcam na II 5-6 tyś żeby ta masa ponad 1,5 tony trochę żwawiej się ruszała.
Jeszcze nie napisałeś jaki jest ten "krótki odcinek" po mieście - skrzyżowania, światła z postojami czy raczej płynna jazda. Jak skrzyżowania i postoje + zimny silnik, to chyba mniej Ci nie spali niż 15-16, w przypadku płynnej jazdy to można się jednak trochę doszukiwać problemu.
vitalyzd:
Dokładnie mam do pracy 3.6km ;] teraz byłą ostra zima -5 do -15 stopni może to wynik tego wyszło takie spalanie ... poczekam na razie z paniką ... sprawdzę termostat (obawiam się ze gdy będę chciał go włożyć spowrotem bo bedzie sprawny to bedzie tak brudny - uszczelka , że bedzie to nie mozliwe) oraz pojadę niebawem na trasę ~ 100km i zobaczę jakie będzie spalanie może faktycznie z dupy problem robię a wina leży po pokonywaniu trasy
Nawigacja
[#] Następna strona