Autor Wątek: Nasze osiągi Hyundai Pony V-max  (Przeczytany 2751 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

misiek8989

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« dnia: 31 Grudzień 2009, 16:00:44 »
Witam. Chciałbym wiedzieć jakie macie maxymalne osiągi waszymi maszynami, ilość koni mechanicznych, przeróbki itp itd...
Może to nie to miejsce na forum nie ten dział ale chodzi mi głównie o model PONY i dlatego tu piszę.
 JA swoim poniaczem wykręciłem 170 km\h na seryjnych oponach bez żadnych przeróbek oczywiście na zamkniętym odcinku trasy :) Dodam że na każdym biegu kręciłem go na 80% obrotów silnika. Więcej się nie dalo... pomiar był 100 % gwarancyjny, obok jechało mondeo a więc 2 liczniki nie oszukują...
udało mi się na 2 biegu osiągnąć 85 km\h
a jak wasze maszyny?? Pozdro[/center]

szczuraz

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Styczeń 2010, 15:12:34 »
licznikowe 160 km/h opony 155/70 R13 miałem miejsce pod obuwiem ale kolano mi nie pozwoliło ... przy tej prędkości auto jest już niesterowne a hamulce nieefektywne . ;/

iras90_90

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Styczeń 2010, 15:20:52 »
Ja swoim pony jechałem 160 ale musiałem hamować bo dogoniłem samochód. Dodam tylko że na trzecim biegu doszedł mi do 140km/h;)

szczuraz

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Styczeń 2010, 16:16:10 »
to już jest kat ... :shock: :roll:

misiek8989

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Styczeń 2010, 18:07:09 »
iras90_90, Jeśli na 3 miałeś 140 to jesteś wariat... Obiło mi się o uszy że w PONY 170 to jest książkowy v max Też mam opony 155/70 R13 Dodam że moje pony ma już 210 tys km przejechane w tym 40 tys mojego sandała :evil: Teraz pogoda nie pozwala ale na jesieni tego roku z ciekawości przysandałowałem i 150 bez proszenia :evil: Ale nie daj borze wiatru.... albo nagłego hamowania. Do 120 km/h hamulce się spisują bardzo dobrze powyżej juz nie.... Szwagier jechał za mną i mówił ze pięknie mi olej spala :) i śmierdzi :)

medive

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Styczeń 2010, 18:11:55 »
też chce mieć tyle bajurki :( i tak sprawnego pony :(

misiek8989

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Styczeń 2010, 19:49:34 »
medive, Kolego musisz mieć podstawy w maszynie porobione.... w ponym zapłon lubi śniedzieć, chodzi o kopułkę i palec zapłonowy. Pokrywa góry silnika lubi sie poluzować 6 śrubek :) i olej nie ucieka. ;p filtr powietrza powinien być czysty... i można ganiać po 150 :D :evil: Każda pierdółka i silnik traci moc...

Sokół

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Styczeń 2010, 21:10:54 »
Ja u swoim poleciałem najwiecej 120 km/h na benie i ok 110 km/h na gazie. Na LPG wiecej raczej nie poleci. Nie próbowałem bardziej sie rozpędzać (obroty nie przekroczyły na 5 biegu wiecej niż 3500), bo miałem wrazenie ze za chwile mój "konik" sie rozsypie :/ Trzesie, hałasuje, nie ma sensu żyłowac mojej 19-letniej maszyny :D To nie auto na wyścigi, najlepiej smiga przy 90 - 100 km/h :)

misiek8989

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #8 dnia: 02 Styczeń 2010, 21:27:25 »
Sokół, medive, szczuraz, moj kumpel ma pony 1.3 gls odkupiony od dziadka i w 2 osoby na prostej złapał 155 km/h zdrowy kucyk mały i do 70 nawet idzie prawie jak moj ;p Test wykonałem i mam 14 sekund do 100

michal86

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #9 dnia: 03 Styczeń 2010, 16:04:05 »
A ja swoim ponym na oponkach 155/80 zasowalem na gazie 155, dal by rade jeszcze troche ale rozsadek kazal odpuscic ;-) Na benzynie nigdy go do konca nie bujalem, a szkoda bo juz raczej nie bede mial okazji.
Ogolnie to uwazajcie na siebie chlopaki i nie pomykajcie az tak szybko.. :-)

voytekk1

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #10 dnia: 03 Styczeń 2010, 17:47:02 »
ponad 170 moim leciałem, opony 175/70/13, jeszcze się rozpędzał ale prostej zabrakło, pomiar wykonywany oczywiście jak sam jechałem na dość pustej i równej autostradce. Gdyby nie szum powietrza to by nie było tak źle. Potrzebne jest oczywiście 100% sprawne zawieszenie, ja miałem lekko utwardzone gumami, a do tego byłem po doważaniu kół. Super sprawa bo nawet przy 170 auto jechało jak po szynach, nic się nie trzęsło, nic nie stukało czy latało. Doważanie działa niestety tylko do zmiany opon, a teraz na nowych zimówkach już przy 130 lekkie drgania :/ Doważanie kosztuje 100zł a ja rzadko kiedy na trasie jeżdżę. I tak wg mnie osiąganie vmax nie jest jakimś powodem do chwały bo jednak 15 letni poniacz nie jest autem do tego stworzonym. Myślę jednak że to 180 to na pewno by osiągnął

szczuraz

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Styczeń 2010, 12:20:27 »
Cytuj
Myślę jednak że to 180 to na pewno by osiągnął


licznikowe na pewno ... jest kwestia prędkości rzeczywistej . Z własnych obserwacji wywnioskowałem że bezpieczna jazda tym samochodem kończy się na licznikowych 130 km/h . Potem auto traci sterowność i hamulce . V-Max nie równa się w tym przypadku zdrowemu rozsądkowi .

Ten temat tak na prawdę prowadzi donikąd . Wszyscy musieli by powymieniać świece, kable, kopułkę , filtry , płyny , oleje , SPRZEGŁO z dociskiem i założyć jednakowe opony . Wtedy okazało by się przy pomiarze np GPS`em ( on też ma przekłamania ) że różnica V- MAX waha się o 10-15 km/h . :-P

Marek-B

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Styczeń 2010, 23:00:40 »
Cytat: szczuraz
Cytuj
M bezpieczna jazda tym samochodem kończy się na licznikowych 130 km/h . Potem auto traci sterowność i hamulce .

Zgadzam się w 100%-tach. Powyzej tej szybkości Hultaj dostaje skrzydeł i unosi sie do góry.
Praktycznie jedzie gdzie chce. Swoim kiedyś wycisnałem ponad 170 km. Ale nie było to miłe . Teraz nie jade wiecej , jak 140. Powyzej ................loteria.

T_O_M_A_L_A

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #13 dnia: 07 Styczeń 2010, 16:21:23 »
Cytat: "szczuraz"
bezpieczna jazda tym samochodem kończy się na licznikowych 130 km/h

A myślałem że tylko ja tak mam :P

szczuraz

  • Gość
Nasze osiągi Hyundai Pony V-max
« Odpowiedź #14 dnia: 08 Styczeń 2010, 15:59:13 »
w moim przypadku mam za wysokie i za miekkie zawieszenie oraz za wąskie opony . Gdyby środek ciężkości przesunąć trochę w dół ( jakieś 35mm przód i 40 mm tył ) , założyć kapcie 205/45 R15 i dołożyć na tył dystans 15 mm / strona było by to całkiem sterowne i w miarę bezpieczne . Nie licząc oczywiście czegoś co miało hamować na tyle ( bęben ) i delikatnej blaszki która gnie się na wietrze :mrgreen: