Autor Wątek: [Atos] Niewidoczna, pikająca kontrolka.  (Przeczytany 1610 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

dekoder

  • Gość
Niewidoczna, pikająca kontrolka.
« dnia: 29 Grudzień 2009, 15:17:09 »
witam wszystkich!
Jestem właścicielem atosa z półautomatem i mam problem w czasie jazdy. Po kilku minutach jak się rozgrzeje zaczyna dochodzić pisk z kontrolki ale nic się na niej nie pali. piszczy synchronicznie co kilka sekund. Jak stanę na poboczu i odczekam chwilkę po wyłączeniu silnika przestaje. Kiedy ruszę to mam spokój na mały moment i znowu to samo. Dwa razy nawet zgasł mi silnik. Może mógłby ktoś doradzić co to może być. Możliwe, że czujnik ale od czego to nie wiem ponieważ nic się nie pokazuje na kontrolce. Poziomy olejów sprawdzałem, nawet niektóre powymieniałem i nic nie pomogło. w ostateczności jadę go podłączyć pod komputer bo wszystkie pomysły wyczerpałem.
« Ostatnia zmiana: 21 Czerwiec 2020, 11:26:32 przez Brt »

wlad

  • Gość
Niewidoczna, pikająca kontrolka.
« Odpowiedź #1 dnia: 29 Grudzień 2009, 16:58:14 »
u mnie takie sygnały były gdy sprzęglo było przegrzane-korki,manewrowanie na parkingu itp elektryczny siłownik podczas biegu jałowego silnika cały czas trzyma wciśnięte sprzęgło i dlatego takie cyrki się moga dziać.

dekoder

  • Gość
Niewidoczna, pikająca kontrolka.
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Grudzień 2009, 23:43:35 »
niestety jak zaczyna pikać to skrzynia biegów zaczyna ciężej chodzić a po pewnym czasie trudno przełanczać biegi. dzisiaj niestety musiałem jechać 30tka do domu a jutro muszę jechać do serwisu hyundaia poza miasto ponieważ w Łodzi nie ma fachowców :-/ życie bywa okrutne ale to prawda. człowiek więcej wie po przeczytaniu głupiej instrukcji niż mechanicy w serwisie. teraz jestem pewien, że to problem ze skrzynią biegów. mam pierwszy raz półautomatyczna skrzynię więc nie wiem na co mam się szykować :-?

wlad

  • Gość
Niewidoczna, pikająca kontrolka.
« Odpowiedź #3 dnia: 30 Grudzień 2009, 06:59:31 »
to ew.problem ze sprzęgłem[a dokładnie sterowaniem] a nie ze skrzynia.w moim po zagrzaniu też biegi ciężej wchodzily-ale z tego co pisano na forum to norma w atosie.