Forum > ix35 EL

[ix35 EL] światła do jazdy dziennej?

<< < (14/43) > >>

mada:
Trzeba założyć sterownik na szynie can-bus . Najlepiej go kupić w serwisie, cena ok.150zł. i dopytać się elektryka gdzie to wpiąć , jeżeli chcemy własnymi siłami.
Są również inne sterowniki które  mogą załączać  mi.  doświetlaniem zakrętów.
Mam lin ze strony producenta (http://www.quasarelectronics.pl/?co=how_to_plug&act=show&id=89)

jacek2:
Przy obecnych cenach przeróbek tego typu z ledami do przodu do hyuika, to się odechciewa czegokolwiek. Nawet samego montażu. A już wygląd byle czego z przodu to jak u Czesia na wsi w stodole...... :idea:

Jaco:
Mam zamontowane rozwiązanie polegające na obniżeniu jasności świecenia świateł drogowych. Nie wygląda to wieśniacko a widoczność w porównaniu z niektórymi ledami bez porównania ( światła świecą na wprost i wysoko). Steruje tym moduł firmy Quasar ( są potrzebne dwa: jeden wyłącza fabryczne światła dzienne a drugi steruje już docelowymi) Dla tych którzy uważają że klosze nie są homologowane itp itd to uświadamiam że to rozwiązanie jest dopuszczalne i nie musi być żadnych dodatkowych oznaczeń ( można sprawdziś w innych markach np Skoda - dodatkowa żarówka w halogenie i halogen bez żadnych oznaczeń na kloszu, Mazda np CX-5 światła do jazdy dziennej ze świateł drogowych - bez oznaczeń) . U mnie w tych modułach nie działa funkcja automatycznego włanczania świateł mijania . Nie wiem czy te moduły tak mają czy też inaczej trzeba podłaczyć ale dla mnie jest ok

zomol:

--- Cytat: "Jaco" ---Mam zamontowane rozwiązanie polegające na obniżeniu jasności świecenia świateł drogowych.
--- Koniec cytatu ---


Kiedyś miałem takie cudu kupione na Allegro. Przy montaży elektryk zadał pytanie czy moje ubezpieczenie przewiduje spalenie auta  :-P bo urządzenie faktycznie zmniejszało intensywność świateł drogowych nadmiar "prądu" zamieniając w ciepło bo co niby miało się z nim stać ? W każdym razie auto przetrwało ale po 2 miesiącach spaliło się to cudowne urządzenie   :mrgreen:

klemens:
Szczerze mówiąc, nie bardzo kumam, po Wam te kombinacje alpejskie. A nie może być tak, jak jest? Dostęp do H7 jest tu rewelacyjny. W razie spalenia żarówki, wymieni się ją i po krzyku. A za cenę, jaką woła serwis za swoje ledy będę miał żarówki na 20 lat (albo i 30).

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej