Forum > Pony / Excel
Wskaźnik paliwa
leroo89:
Witam dziś zatankowałem auto do pełna i wskaźnik coś zaczął wariować nie dosyć ze nie podnosi się do końca to prawie cały czas jest na dole raz na jakiś czas podniesie się do polowy czy na 3/4 i znowu na dol do góry i na dół i tak w kolko :-/ Wcześniej tak nie miałem tylko ze nie lałem do pełna... Czy jak ubędzie trochę wachy to jest szansa ze będzie prawidłowo ?? Pewnie coś z pływakiem się stało :-/
Mam pytanie czy żeby coś z tym zrobić to trzeba zdejmować bak?? ile taki zabieg może kosztować ?? Pewnie sporo ;(
Marek-B:
Zdechł ci suwakowy czujnik poziomu paliwa .
Przerabiałem to w swoim poniaku.
przetarł sie drut oporowy , po którym przesuwa sie cały czas suwak od pływaka. zerwane druciki powoduja niestabilna pracę wskażnika i blokuja wskazania.
Aby dostać się do czujnika , odkrecasz tylko klapkę pod kołem zapasowym w bagazniku . Nie na samym dole , ale lekko na boku wneki na koło.
Masz juz pod klapka dostep do czujnika paliwa , wystarczy go odkrecić od baku .
ja nastepny czujnik , używany ale w dobrym stanie , kupiłem na allegro. poszukaj .
szczuraz:
a czy też tak macie , że po zatankowaniu za 50 pln jest na wskaźniku pół zbiornika a każda kolejna kreska kosztuje 50 pln ?
leroo89:
Dzięki Marek-B za pomoc na szczęście będę mógł to zrobić sam :-D tylko że na allegro nie ma aktualnie pływaka do poniacza ;/ są tylko do lantry i accenta... a może ktoś wie czy pasuje od innego modelu :?:
Marek-B:
widzę ,że ten od lantry http://www.allegro.pl/item759075752_czujnik_poziomu_paliwa_hyundai_lantra.html jest taki sam jak do poniaczka. Ale , ajki kłopot wymontować i na własne oczy sie przekonać , co padło i jak wyglada . sześć srubek łacznie i masz czujnik na wierzchu , potem montujesz z powrotem...
Zresztą jakby nawet minimalnie nie pasował ...zawsze mozesz przelutowac tylko drfut oporowy , jest nawiniety na płaskim plastiku i łatwo go wylutować . Mój tez musiałem przelutowywać .
Nawigacja
[#] Następna strona