Forum > Sonata

[Sonata NF] Miękkie zawieszenie w Sonatce

<< < (6/7) > >>

Zbychu:

--- Cytat: "Bartekkita" ---Witam,
będę musiał wymienić amortyzatory oraz górne mocowania w Sonacie NF. Udało mi się znaleźć części OEM w cenach 200 zł za amortyzator oraz 70 za mocowanie. Jeżeli chodzi o zamienniki Kayaba to ceny oscylują w granicach 160 zł. Może ktoś może powiedzieć, które części sprawdzają się lepiej?

pozdrawiam Bartek
--- Koniec cytatu ---


Gdzie Ty znalazłeś bety w takich cenach? Ja wymieniałem ostatnio u siebie wszystkie wahacze i dostrzegłem że amory co prawda są dobre, ale tylne złapała rdza :shock:  a w przednim wyrobiło te gumy od mocowania górnego, więc również stanąłem  przed takim dylematem jak Ty.  Zaciągnąłem trochę wiedzy między innymi o tym bujaniu, które u mnie o dziwo nie występuje, a wszystko mam w oryginale.  Mam co prawda opcję zwiększonego prześwitu, ale i do standardu nie mogłem znalezć oryginałów więc nie chcąc ryzykować kupiłem Sachs na przód za niecałe 230 PLN sztuka i na tył tej samej firmy za 214 PLN sztuka, ponoć są twarde i wytrzymałe. Ponad to, mocowania tył KYB po 108 PLN sztuka i przód tej samej firmy po 136 PLN sztuka, wyszedł taki mix bo tylko KYB był dostępny, żeby było ciekawiej odbojów musiałem szukać w jeszcze innym miejscu i kupiłem SWAG na przód i tył i tu szok cenowy 70 funtów. Wszystko już mam poza odbojami, mam nadzieję że dojdą w tym tygodniu i znajdę chwilę czasu by wszystko wymienić, bo aż strach jezdzić  i  dam Ci znać jak się taki komplet sprawuje

Bartekkita:
kosmos2011, a to muszę dopytać gościa skoro mówisz, że może być oddzielnie. Tutaj znalazłem komplet: http://motoneo.pl/szcz/SM5618/kayaba_85/8578/10061/all.php Czy wymiana tej gumy pod sprężynę Twoim zdaniem też jest niezbędna?

Czytałem tamten temat, ale niewiele mi pomógł :( Ty nie masz za bardzo porównania do serii, a określenie bujania autem jest strasznie szerokie(nawiasem mówiąc jak ktoś jeździł wytworami niemieckiej myśli technicznej może mieć inne spojrzenie na sytuacje). Ciężko mi też wywnioskować coś z opinii osób, które uważają 160 konny samochód za mocny. W naszej Sonacie nie stwierdziłem problemów z zachowaniem przy prędkościach 180-200, pasażerowie z tyłu też bardzo zadowoleni z komfortu pokonywania progów. Zawieszenie utwardzane to niestety dosyć spore wydatki także też raczej odpada. Opony o niższym profilu też odpadają z wielu powodów. Z tego co wnioskuje Kayaby będą miały trochę większą siłę tłumienia? Jeżeli by tak było byłaby to ciekawa propozycja :) Rozumiem, że nikt nie jest w stanie porównać trwałości?

Zbychu, to czekam niecierpliwe, aczkolwiek chciałem już zamawiać :P Poszło PW :)

Zbychu:

--- Cytat: "Bartekkita" ---
Zbychu, to czekam niecierpliwe, aczkolwiek chciałem już zamawiać :P Poszło PW :)
--- Koniec cytatu ---


Sam się niecierpliwie, bo nie wiem co mnie czeka  :mrgreen:  A poważnie, to wnioskując ze śledzenia przesyłki odboje  mogą by u mnie już jutro, lub w środę, więc w piątek wieczorem zabiorę się za wymianę i zobaczymy co z tego mixa wyjdzie.

[ Dodano: 2015-12-05, 14:40 ]
Jestem już po wymianie i muszę przyznać że jestem zadowolony. Zrobiłem ponad pięćdziesięcio kilometrową przejażdzkę i wszystko jest ok, auto trzyma się drogi, nic nie buja, nie stuka. Przez pierwsze kilometry było bardzo twardo, ale wiadomo amory musiały się ułożyć i teraz jest ok. Co do samej wymiany, nie wiem jak jest u Ciebie, ale u mnie były jeszcze chyba fabryczne amory i tu zaskoczenie, były to również Sachsy ze znaczkiem Hyundaia i jeżeli masz podobnie, to przygotuj się na spore problemy z wymianą. Zacznę od tylnych, górne mocowanie na dwie śruby idzie ok, natomiast dolne to masakra, tuleja zarosła na szpilce i o wybiciu nie ma co marzyć, trzeba ciąć. Przednie podobnie, lecz tu sytuacja odwrotna, dolne mocowanie poszło sprawnie, natomiast górne mocowanie przyrosło do kielicha, z tym jednak da się fizycznie poradzić, gorzej z mocowaniem które przyrosło do tłoczyska amora, które trzeba było przeciąć aby ściągnąć sprężynę, a pózniej na imadle musiałem wybijać górne mocowanie, aby odzyskać ten kieliszek metalowy nad odbojem. Krótko mówiąc, przygotuj się na przeprawę, łatwo nie jest.

Bartekkita:
Zbychu, dzięki za info, ja najprawdopodobniej też wezmę Kayaby zobaczymy co z tego wyjdzie :)

ANIOŁ:
Ja przy oględzinach tylnego zawieszenia zauważyłem, że mam podwójne sprężyny (sprężyna w sprężynie), też tak macie?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej