Forum > Sonata

lampy (i żarówki) diodowe

<< < (2/2)

Marek34_2005:
Tak samo jest z żarówkami ala ksenon,założyłem kiedyś jak miałem jeszcze P-406 poświeciły 2 miesiące i szlag je trafił.W końcu przeszedłem z powrotem na normalne i świeciły bez problemu.Fajnie wyglądają tylko jak są nowe ale żywot krótki.

vesoly:
Aktualnie mam zamontowane oświetlenie tablicy rejestracyjnej własnej konstrukcji.
Zastosowałem po 3 diody LED PLCC2 zamiast każdej z żarówek rurkowych.
LEDP2-P351-WWD140

3.6V 100mA strumień świetlny=22lm
Jedna taka "lampka" składająca się z 3 LED pobiera około 1W. Zastosowałem rezystor przyjmując do obliczeń napięcie 14V w instalacji (mniej więcej tyle mam przy pracującym silniku). Zastosowałem diody o ciepłej barwie światła - nie pasują mi te bladoniebieskie.

Takie same diody - również po 3 sztuki zastosowałem w lampce sufitowej i obu lampkach punktowych w kabinie. Jedna taka lampka dostarcza prawie tyle samo światła co oryginalna żarówka 10W a pobiera 1/10 tej mocy.

Do kierunkowskazów bocznych zastosowałem inne LED.
LEDP2-P351-YD140
70mA 2.6V
wstawiłem po 4 sztuki na każdą stronę. Świecą o niebo lepiej niż oryginalnie zamontowane tam W5W koloru pomarańczowego. Światło jest mocne, jaskrawe i wyraźnie pomarańczowo-bursztynowe a nie żółte.

Postaram się zrobić jakieś fotki i wstawić w wolnej chwili.

Teraz planuję zrobić pozycyjne przednie i pozycyjne tylne + stopy.

edbba:
Gratuluję Vesoly'emu inwencji i modernizacyjnego sukcesu, życzę dalszych, zapowiedzianych przeróbek :-D
Niestety, ze wzgledu na brak odpowiedniej wiedzy jak i wrodzone lenistwo, na razie pozostanę przy tradycyjnym oświetleniu, do czasu ukazania się na rynku odpowiednich led-ów
Z pozdrowieniami - EdBBa

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej