Forum > Getz

[Getz] Urwana szpilka koła i co dalej

<< < (2/3) > >>

Zbyszek:

--- Cytat: "771025" ---raczej "zwykły" mechanik mi to załatwi chyba, nie?
--- Koniec cytatu ---

Załatwi.

marekityle:
Sam jakiś czas temu urwałem szpilkę w przednim kole Getza i żeby założyć nową bez zdejmowania zwrotnicy to trzeba trochę "wymodelować" osłonę tarczy hamulcowej (pozbyć się kawałka tak żeby szpilka weszła), reszta prosta do wykonania i nie wymagająca specjalnych narzędzi.

Andy:

--- Cytat: "JKowalski" ---
Wcześnie? Jest połowa listopada, w dzień wilgoć w nocy przymrozki. Temperatury maksymalne około 10 stopni. Na co tu czekać? Aż napada śniegu? Jesteś drogowcem może?  :-P

Pozdrawiam
--- Koniec cytatu ---


Temperatury sa plusowe i zimowki to kiepskie rozwiazanie. Snieg moze spadnie moze nie, ci co wymieniali w pazdzierniku dalej czekaja.
Pytalem dlatego, bo widze, ze dalej pokutuje przekonanie, ze jak temparatura spada ponizej 6 stopni (albo - juz pozno)  to trzeba bezmyslnie nakladac zimowki. A producenci zacieraja tylko rece :)

Złośnik:
Wymiana piasty i po sprawie. Kto się bawi we wprasowywanie szpilek w piastę ?

kosmos2011:
Nowa piasta 180 pln.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej