Forum > ix35 EL
[ix35 EL] Hydrauliczna regulacja zaworów w ix35
ftomas:
Od pewnego już czasu słychać w moim samochodzie po kilkunastu minutach pracy zimnego silnika metaliczne stukanie które przechodzi po kilku minutach ( tj. nagle stukanie się włącza i po kilku minutach ...może po kilkunastu przechodzi , lub po krótkiej jeździe ) , serwis podejrzewa właśnie hydrauliczne regulatory zaworów , sugerując a właściwie skazując mnie na czekanie , że jeszcze kiedyś wrócimy do tematu jak nie przejdzie ..., wcześniej sugerowano mi że to normalne zjawisko w tym silniku , dopóki nie wpadł mi w ręce identyczny 1:1 model IXa z przejechanymi zaledwie 5 tyś km ( mój ma 72 tyś km ) w którym to silniku nic takiego się nie objawiało , tego argumentu nie byli w stanie obalić . Czy ktoś ma podobną przypadłość w Dieslu 136 KM 4WD ??
klemens:
U mnie (co prawda silnik 184KM, 40kkm) żadnego stukania nie było i nie ma. Co więcej, zauważyłem bardzo wyraźną poprawę kultury pracy silnika. Na początku jakoś tak rzęził jak stara ciężarówa a teraz dźwięk jest cichszy i przyjemniejszy.
Aha, jeżdżę tylko na tych lepszych paliwach (poza Norwegią, gdzie zwykle jest tylko jeden diesel, hooy wie jaki)
ftomas:
--- Cytat: "klemens" ---U mnie (co prawda silnik 184KM, 40kkm) żadnego stukania nie było i nie ma. Co więcej, zauważyłem bardzo wyraźną poprawę kultury pracy silnika. Na początku jakoś tak rzęził jak stara ciężarówa a teraz dźwięk jest cichszy i przyjemniejszy.
Aha, jeżdżę tylko na tych lepszych paliwach (poza Norwegią, gdzie zwykle jest tylko jeden diesel, hooy wie jaki)
--- Koniec cytatu ---
Faktycznie u mnie również poza tymi chwilowymi stukami na zimnym to w porównaniu do tego testowego IX z tym samym silnikimem i 4WD z przebiegiem 5000 tys to mój chodzi o wiele żwawiej , tamten jak by był jakiś zamulony , mniej elastyczny ...niedotarty ,nieułożony jak by tego nie zwał to nie stukał , co jeszcze mogę dodać to spalanie spadło przy stanie licznika total tj. ok. 40 tyś...lub wskazania komputera się zlitowały , obecnie średnia 100% miasta to 7,8 L -8,5 L z ambitnym butem na pedale gazu , zima mrozy + 1L , trasa do 140km/H -ok max 7L , Niemcy na ich paliwie 6,4L /100, powyżej magicznych 140km/h ...wiaderko , kiedyś przycisnąłem do 180km/h i tak przejechałem ok 90km to na judaszu paliło się 14L średnia spalania z resetowanego pomiaru po tankowaniu . Dla pocieszenia zmartwionych apaetytem naszych aut spalanie z Toyoty Sequoia V8 4WD , przy delikatnej jeździe , bo ciężki but byłby bardziej kosztowny , uwieczniłem to na zdjęciu .
Robik:
Czy ktos z kolegow dokonywal juz regulacji zaworow w silniku 2.0 163KM benz? Koszt w serwisie to okolo 2tys zl zalecany przebieg przez producenta 90tys powoli zbliza sie nieublaganie i zaczynam rozgladac sie za alternatywnymi miejscami dokonania regulacji. Jakie jest wasze doswiadczenie w tej materii jak wyglada rrgulacja w tych silnikach i ewentualnie jakie operacje sa niezbedne aby efekty byly zgodne z zamierzeniami.
Marcus72:
tez jestem ciekawy jak ta operacja wyglada, szkoda ze nie ma hydraulicznie regulowanego luzu zaworowego.
A jakie objawy u Kolegi ? stuki itp?
Nawigacja
[#] Następna strona