Forum > Sonata
[Sonata NF] Spalanie na zimnym silniku
sut72:
Dzięki za sznurka.
Generalnie chciałem poznać wyniki, jakie uzyskali nasi użytkownicy z podziałem na przykładowe cykle jazdy.
Ja nie bardzo mam się czym chwalić, bo Sonatka jeszcze u mnie dość świeża i mało mogę powiedzieć o spalaniu.
elmik:
No ja póki co dokładnie nie powiem ale coś czuje że wyjdzie w granicach 8-9l w mieście. Może latem będzie lepiej bo tak jak pisałem wcześniej na zimny sporo ciągnie.
A kolego Sut72 masz podobny efekt jak ja przy odpalaniu?
sut72:
To jest niejako logiczne, że zimny silnik zżera większe ilości paliwa. Ale "numeru" ze wskazówką nie zauważyłem. Powiedziałbym, że jest stabilna. Może to uroda egzeplarza?
A co do spalania, to mi wychodzi niemożliwie dużo - co prawda zalałem dopiero drugi bak, ale wyszło mi i tak ok. 13l w mieście prawie bez korków!!!
Nie mam pojęcia czym może być spowodowane tak kolosalne spalanie?
Hants:
--- Cytat: "sut72" ---Nie mam pojęcia czym może być spowodowane tak kolosalne spalanie?
--- Koniec cytatu ---
Sporo jak na diesla. Zima? Krótkie trasy?
sut72:
Nie tak znowu krótkie, ok. 12 km. Oczywiście zdarzają się też krótsze i dłuższe.
No i nie jest to kwestia nierozgrzania, bo temperatura wzrasta do poziomu użytkowego już po ok. 2-3 km teraz - zimą, czemu aż sam się zdziwiłem, że tak szybko....
Nawigacja
[#] Następna strona