Forum > Sonata

[Sonata NF] Spalanie na zimnym silniku

<< < (3/8) > >>

Hants:
12 km to nie jest duzo, poza tym nie chodziło mi o generalne, permanentne niedogrzanie silnika, ale o częstotliwość rozgrzewań.

Samo przekręcenie kluczyka przy zimnym silniku zaczyna generować koszty. Pomnozone przez trzy, czy cztery razy dziennie... Tak dla porównania - sporo jezdzę na gazie, ale raz w miesiącu muszę tankować jakieś 15-20 litrów benzyny - tyle mi schodzi na same rozruchy.

sut72:
No ale 12km to już jest dystans "miejski", 2-3 km trasy są chyba największymi generatorami spalania.
Ale dlatego właśnie chciałbym poznać opinię użytkowników klekotów z opisem na jakich trasach jeżdżą.

dariuszgrzybowsk:
Witam
Jestem posiadaczem Sonaty 2.0 CRDI (140 hp) z roku 2006 /automat/. Auto ma 176 km przebiegu.
Sonacie mam od nie dawna (pierwsze tankowanie). Zalałem ją do pełna i za obserwowałem  niepokojącą rzecz. Mianowicie przejechałem w mieście około 200 km a wskazówka od paliwa spadła do połowy. Trasy robię różne ale średnio około 5-6 kilometrowe.
Licząc sobie luźno to przy pojemności zbiornika 70 litrów minus 10 litrów rezerwy wychodzi jakieś 15l/100 km. Auto nie kopci nie dymi silnik pracuje wzorowo. Byłem na komputerze i wszystko ok. Mój styla jazdy jest średni.
Bogato tej ropki wychodzi czy to normalne? Czy wskaźnik od paliwa schodzi zawsze w tym samym tempie? /W WV Caddy miałem tak że do połowy od pełnedo przejechać mogłem 450 km - a od połowy do zera około 250/
Proszę o konkretne odpowiedzi - i wiem że jak się jeździ to auto pali ON ale czy to normalne że aż tyle.
Pozdrawiam
Darek

sut72:
Witaj!
No właśnie i mnie niepokoi ta pazerność klekota. Klekoty do przesadnie ekonomicznych nie należą (szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę moc w stosunku do spalania), ale odpływ cieczy z baku w Sonacie jest ogromny, normalnie jakby dziura była w baku zaraz obok przewodu paliwowego...
Tak, jak napisałem, mi w mieście na odcinku ok. 12km i raczej bez korków nie chce wyjść mniej niż ok. 13 litrów! Tyle to 3-litrowa benzyna wchłania!
I też ciekawi mnie, czy to normalne dla CRDi 2,0?
Dwulitrowy klekot powinien zamknąć się w tych warunkach w jakich 10 litrach, chyba że coś jest nie tak.
Może to jakaś usterka? Komputer coś sobie wbił do łepetyny? Np. tak samo obficie  leje paliwo w silnik ciepły jak i zimny?
Nie wiem, czy na Forum jest ktoś kto zna się na specyfice spalania w klekotach na tyle, by to jakoś wytłumaczyć sensownie?

[ Dodano: 2013-03-25, 10:57 ]

--- Cytat: "Hants" ---Taki jak Twój? około 7l

http://www.spritmonitor.de/en/overview/19-Hyundai/186-Sonata.html?fueltype=1&vehicletype=1&constyear_s=2007&constyear_e=2007&powerunit=2
--- Koniec cytatu ---


Patrząc na to, że nie ja jedyny odnotowałem wartości spalania powyżej 13l na setkę, to jak się mają teraz te dane w sznurku, który zadał Kolega Hants? My mamy spalanie o 100% wyższe, niż w tam widniejących danych...
 :evil:  :evil:  :evil:  :evil:

PS - Hants, to nie jest złość na Ciebie, a na te rozbieżności w spalaniu...
 :-)

dariuszgrzybowsk:
Witam
Jak dla mnie to spalanie jest KOSMICZNE -spodziewałem się że będzie sporo ale nie aż tyle.
Sprawdzilem swojego klekota na kompie / zero błedów/ - ale ciekawi mnie czy komputer wykryje zepsute /przypsute/ wtryskiwacze. Nie mam pomysłu co jeszcze może mieć wpływ na takie wysokie spalanie. Może to kwestia turba lub przepływki, filtra cząstek.
Może ktoś ma pomysł.
Darek

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej