Forum > Pony / Excel
Korozja podwozia
michal86:
Zrobione. Znalazlem oczywiscie inny zaklad niz tamten druciarz ktory chcial to chyba guma do zucia zalepic ;-)
Wycieli przegnity element do ktorego byl przykrecony wahacz(jego tylnia czesc), dookola wydrapali, wyczyscili do czystej blachy i wspawali nowy, zakonserwowali . Przy okazji wymiana tylnych przewodow hamulcowych i nowa poduszka wahacza. W trakcie kiedy auto robili mialem okazje nie raz tam zajrzec i mysle ze chałtury nie zrobili. Koszt calosci to blisko 600zl, wiec nie malo, ale wreszcie mam to za soba i moge bezpiecznie i ze spokojna glowa jezdzic :)
kml:
michal86, nie mało? To jest SUPER cena za taką robotę :) Czy poszedłeś za ciosem i zabezpieczyłeś całą podłogę etc? Dobrze by to było kompleksowo zrobić.
michal86:
Coz, po wyjeciu wszystkiego z wnetrza auta okazalo sie ze podloga miejscami jest juz bardzo slabiutka, wrecz chrupka ;-) Byly juz 2 wieksze dziury i jeszcze pare mniejszych. A wiec co dalej: wszedzie nowa blacha, pozniej uszelnione silikonem i pociagniete bitexem z obu stron. Tunel tez dostal late. Koszt tego to 500zl. Mam zamiar jeszcze troche tym autem pojezdzic wiec wolalem tego tak nie zostawiac.
kml:
--- Cytat: "michal86" --- Mam zamiar jeszcze troche tym autem pojezdzic wiec wolalem tego tak nie zostawiac.
--- Koniec cytatu ---
I bardzo słusznie. Jak samochód jest ok to warto trochę dołożyć i mieć potem spokój. Za taką robotę to nie wiem ile by trzeba było dać w wAw ale na pewno DUŻOOO więcej :(
michal86:
Z ta podloga jest to wersja raczej ekonomiczna, zadna tam specjalna tylko zwykla blacha 1mm, ale przy odpowiedniej konserwacji i tak wytrzyma dluzej niz cala reszta.. Co do ceny tych uslug to mysle ze byla to kwestia niezlego dogadania sie, poczatkowo chcieli nawet prawie 1000 za same te mocowanie wahacza. Ostatecznie jakos ich ulagodzilem.. ;)
Nawigacja
[#] Następna strona