Forum > Sonata

[Sonata NF] Uszkodzony katalizator - wymiary.

(1/4) > >>

Grzesiek19:
Niedawno byłem w serwisie z uwagi na ciągłe palenie się kontroli check, po sprawdzeniu wyszło że jest uszkodzony katalizator, oryginał kosztuje parę tysiów, więc odpada. Chcę założyć uniwersalny najlepiej Bosala tylko nie wiem jakie dokładnie ma wymiary mój katalizator i jaki ma kształt okrągły czy płaski. Jak by ktoś znał wymiary kata był bym wdzięczny za ich podanie.

KAROL208:
Załóż tulejkę na sonde lambda za katalizatorem powinna pomóc. chyba że chcesz chronić nasze środowisko.

Hants:
Grzesiek19,  A schylić się i zajrzeć pod własne auto - to nie łaska?

Sorry - nie mogłem się powstrzymać.

Grzesiek19:
Hants jakbym miał możliwość dostania się do katalizatora to nie zadałbym takiego pytania na forum. Spróbuję z tą tuleją, ale zależy mi aby działało wszystko poprawnie.

Hants:
Masz mozliwość wykręcenia sondy lambda, a nie masz mozliwości obejrzenia katalizatora?  :shock:
Wjedz na jakiś krawęznik, wez miarkę, ajfona, załóż stary dres i wsadz rękę pod auto - od razu go zobaczysz, zmierzysz i sfotografujesz.

Dobra, a teraz litościwie, bo widzę, ześ zielony:

MAsz zle ustawiony gaz. Nie dawaj się wmanewrowąć w wymianę kata (opłacalne dla warsztatu, gdyż stary sprzedadzą za dobrą kasę). Wymieniłem mój 17 letni katalizator na nowy uniwersalny, tylko po to, zeby... z trudem przechodzić kontrolę emisji - stary był po prostu lepszy i bardziej efektywny.

Proponuje podjechać do magika - gazownika i u niego rozwiązać problem. ECU gazu miesza Ci w ECU benzyny i stąd checki oraz bzdurne diagnozy

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej