Forum > Tucson JM

brak wskaźnika temperatury silnika w moim Tucsonie

<< < (2/6) > >>

Cendra:
W aucie za takie pieniądze... No chyba, że jest 100% pewności, że autko sie nigdy nie zagotuję to rozumiem :-P

seboc:
u mnie w tucsonie wskaźnik jest,
być może to jakieś "usprawnienie"
importera, nie mam np. gniazda USB w schowku (kia ma, jest też w egzemplarzach sprzedawanych np. w Kanadzie)

S.

Brt85:
seboc, a kiedy kupowałeś auto? Czy to już ta wersja po "mini-liftingu"? czytaj nowy wzór felg i grilla.
Jak narazie wychodzi na to ż Hyundai albo chciał zaoszczędzić, albo jest ona niepotrzebna. albo jedno i drugie <glupek2>

kml:
makako, a nie widziałeś tego PRZED kupnem? Teraz to jest po jabłkach... BTW ostatnim samochodem, ktorym jeździlem i nie było takiego wskażnika to citroen C 15 :mrgreen:

Auto zapewne na gwarancji więc nie nie można zrobić ale jedynym sensownym rozwiązaniem zdaje sie być montaz wskazników w słupku od kierowcy gdzie zazwyczaj montuje sie 3 zegary. Jako że masz klekota to można tam wpiąć ciśnienie od turbiny i coś tam jeszcze.

Swoją drogą to brak tego wskaźnika to naprawde jakis kompletny odpał. Skąd kierowca ma wiedzieć kiedy silnik jest w temp gdy można dać w palnik?? Przecież nie wolno pałować zimnego diesla. Nie wiem o czym oni myśleli...naprawdę :roll:

Cendra:
Nie masz jakiejś specyfikacji auta na papierze :?:

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej