Autor Wątek: Czujniki parkowania oszalały  (Przeczytany 708 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline szyby1

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 46
Czujniki parkowania oszalały
« dnia: 31 Marzec 2026, 10:46:21 »
Witam.Mam problem z czujnikami z przodu i z tyłu.Oszalały i pokazują co chcą. Jak ich dotykam palcem to strzelają czyli niby powinny być sprawne a jednak te środkowe praktycznie cały czas świecą na czerwoną jakby widziały przeszkodę a boczne raczej pokazują prawdę.Jeszcze jak jest mróz to tylne środkowe pokazuję na zielono przeszkodę a za autem nic nie ma,a jak już wzrośnie temperatura to te tylne znów cały czas pokazują na czerwono.Kupiłem chińskie ale wtedy już wszystkie zaczęły wraz świecić na wszyskie kolory.Orginalne te wewnętrzne to 68903X000 a skrajne to 968913X000 może ma ktoś takie do sprzedania na podmianę.Napiszcie co z tym dziadostwem robić bo jak oddam do serwisu to zapłacę jak za pół samochodu. Hyundai jest z asystentem parkowania ale oczywiście nie działa.Chcę go doprowadzić do porządku i zamienić na Tucsona też w ładnej wersji bo ten mój to Premium. I jeszcze mam taki problem że strasznie zaszły mi brudem,rdzą jakimś dziwnym nalotem z tyłu na klapie napisy.Czy da rade to jakoś wyczyścić czy trzeba kupić nowe.Jeżeli nowe to jak te stare emblematy odkleić,żeby lakieru nie uszkodzić? I jak odkleić lotkę nad tylną szybą żeby jej nie uszkodzić? Z góry wielkie dzięki za każdą odpowiedź .Pozdrawiam.

Offline szyby1

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 46
Odp: Czujniki parkowania oszalały
« Odpowiedź #1 dnia: Dzisiaj o 07:51:09 »
Witam.Widzę,że tylko ja mam takie przeboje z tymi czujnikami a u was jest wszystko z nimi w porządku.
Jaki olej polecacie do 1,7CRDI z DPF bo chciałbym wymienić?
Szykuje się też na wymianę oleju w skrzynii mam najechane 106 tyś.km jaką metodą to zrobić,czy można to ogarnąć samemu u siebie w garażu czy trzeba do "specjalisty"Jak da się samemu ta jak to się robi?
Macie taki problem,że jak zrobi się ciepło to DPF wypala się co jakieś 100-150 km, co można z tym zrobić oprócz oczywiście wycięcia tego dziadostwa.Dolewam Liqui Moly 2650 ale to chyba raczej mnie uspokaja a nic nie robi dla DPF i znów za parę tygodni zacznie się zwiedznie okolicy,żeby się te sadze wypaliły?

Offline robaszek127

  • Giełda
  • ***
  • Wiadomości: 1900
Odp: Czujniki parkowania oszalały
« Odpowiedź #2 dnia: Dzisiaj o 15:01:22 »
Zazwyczaj wymiana oleju w skrzyni to nie żaden wielki wyczyn. Z boku zawsze jest śruba najniższa do spuszczania a druga wyżej do wlewania i sprawdzania poziomu. Sam sobie zmieniałem i szkoda przepłacać za mechanika.
Co do DPF tu na forum często było, że 1,7 ludzie mieli problem z tamkim wypalaniem i nie pomagało nawet pranie dpf. U mnie co zauważyłem to tylko teraz w duże mrozy i jazda krótka powodowały takie krótkie czasy wypalań. A jak zrobiło się ciepło to się od razu wydłużyło do 400 i więcej kilometrów a na trasie tu już wogule super. Dawniej sam wlewłem na próbę k2 środek taki w małej buteleczce. Ale czy cos to daje to nie wiem.