Forum > Sonata

[Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się

<< < (3/3)

Moonaj:
dzięki za podpowiedzi. Turbo już działa - przemęczyłam się wracając ze świąt, a po powrocie mój chłopak zdjął osłonę silnika i okazało się że pękł przewód, który idzie od turbiny do zaworu erg, kupiliśmy przewodzik za 10 zł i autko znowu śmiga :) Tylko nadal miga kontrolka "check engine". odłączaliśmy akumulator ale nic to nie dało, pewnie trzeba będzie zresetować błędy w kompie w serwisie.

Jak to jest z tym kołem dwumasowym? Piszecie że nie można regenerować, a co z ofertą takich firm jak te?

http://kolo-dwumasowe.pl/
http://www.sprzeglo-service.pl/
http://www.dwumas.pl/

Piszą tam że regeneracja jest dwa-trzy razy tańsza niż wymiana a właściwości pozostają takie same albo nawet lepsze. To jak to jest w końcu?

Łukasz:

--- Cytat: "Moonaj" ---Piszą tam że regeneracja jest dwa-trzy razy tańsza niż wymiana a właściwości pozostają takie same albo nawet lepsze.
--- Koniec cytatu ---


Hm... a co mieliby pisać skoro tym się zajmują? ;-)
Właściwości nie mają prawa być lepsze od nowego koła dwu-masowego. Ja bym się nie odważył korzystać z takiej usługi bo to loteria. Przy nowym kole masz pewność i spokój na lata. Co do ceny to też niezupełnie jest to prawdą, że 2-3 razy mniej zapłacisz korzystając z regeneracji.

Dwukrotnie tańsza może być regeneracja niż nowe koło dwu-masowe ale wymiana też kosztuje a za tą usługę zapłacisz tyle samo. A może nawet więcej przy regenerowanym bo po wyciągnięciu koła dwu-masowego trzeba będzie je zawieźć/wysłać do firmy zajmującej się regeneracją. Dopóki nie skończą auto będzie stało w warsztacie i zajmowało miejsce.

Nowe koło to opcja wygodniejsza, szybsza i pewniejsza. Ja bym nie odważył się skorzystać z opcji regeneracji ale to Twoje auto - rób jak uważasz :-)

ramzes-1987:
I jak jest już ktoś po regeneracji dwumasa ??

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej