Forum > Tucson JM

problem z działaniem klimatyzacji

<< < (3/3)

autoelektryk1967:
Przypomniałem sobie że jest taki czujnik oblodzenia oszronienia w chlodniczce klimy w aucie ma za zadanie nie dopuścić do zamarznięcia tej chłodniczki zazwyczaj jest zamontowany w chłodniczce gdyby np się wysunął to mogło by sie wytwarzać nieco więcej zmarzliny i wtedy z racji że jest ciepło by sie pojawiała para ale to przy założeniu że pracuje sprężarka. Co do funkcji klimy A/C nie powinno się włączać tylko na żądanie kierowcy co innego gdyby to był automat ale takie coś sobie wymyślili i tak jest, jak będę miał okazję to rozbiorę sterownik i zobaczę czy nie da się tego zmienić.

vanhelsing:
Cześć. Prawdopodobnie problemem jest zawór rozprężny. A raczej wada konstrukcyjna układu klimatyzacji w Tucsonie i bliźniaczym Sportage. Wszystko pokrywa się lodem i zawór wyłącza klimę,mimo, że niby pracuje. Dlatego też pod autem np. w lecie woda leje się jak z wiadra-bo ten szron czy nawet lód jet w dużej ilości i jak się topi to wiadomo-dużo wody. Jeśli to coś pomoże to daj znać czy rozwiązałeś problem i jak. Pozdrawiam.

Arni71:
Tak jak przypuszczałem, zakładam że nie obejdzie bez wizyty w specjalistycznym warsztacie.

sonicja:
I co się okazało ?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej