Forum > Sonata

[Sonata NF] Klimatyzacja - dziwny przypadek

<< < (2/3) > >>

Piolo:
Właśnie jestem po dopełnieniu gazu.

Maszyna odessała 211g ciśnienie w układzie było. Po dobiciu do 5,4g (wg. naklejki) układ szczelny wszystko ok. Po uruchomieniu klimy, chwila pracy i znowu chmura i syczenie gdzieś z okolic ściany grodziowej lub gdzieś niedaleko.

No i z tego co czytam, to jest jakiś zawór bezpieczeństwa układu chłodzenia.

Wynika z tego, że prawdopodobnie sprężarka tłoczy non stop, ciśnienie osiąga jakąś wartość i zawór wywala....

wtom:

--- Cytat: "Piolo" ---Właśnie jestem po dopełnieniu gazu.

Maszyna odessała 211g ciśnienie w układzie było. Po dobiciu do 5,4g (wg. naklejki) układ szczelny wszystko ok. Po uruchomieniu klimy, chwila pracy i znowu chmura i syczenie gdzieś z okolic ściany grodziowej lub gdzieś niedaleko.
--- Koniec cytatu ---


jak ściana grodziowa to zawór rozprężny podejrzany

Piolo:
ok, nie znam się a za co odpowiada ten zawór?

wtom:
za to, że masz chłód w aucie  :-P , jak nazwa wskazuje rozpręża sprężony czynnik

Hants:
Wygláda mniej wiecej tak:

eBay item number:303260093137

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej