Forum > Sonata

[Sonata NF] Klimatyzacja - dziwny przypadek

<< < (3/3)

Piolo:
A czy awaria sprzęgła kompresora mogła jakoś wpłynąć na ten zawór?....bo jakoś mi się nie wydaje. ....a teraz to już w ogóle nie chłodzi, chyba zawór wywalił za dużo he he he. No nic pewnie trzeba do jakiegoś lepszego doktora.
Dam znaka o diagnozie.
Dzięki za wszelkie sugestie.

[ Dodano: 2019-09-05, 12:58 ]
Więc sytuacja się wyjaśniła. Wina leżała po stronie sprzęgła, pomiędzy wałkiem a sprzęgłem jest taka malutka podkładka grubości 1mm. W zakupionym sprzęgiełku nie było tej podkładki a stara przykleiła się do starego sprzęgła. Skutkowało to tym, że sprężarka miała cały czas zapięte sprzęgło i pompowała non stop. Przy nominalnej ilości czynnika (550 g) ciśnienie rosło i wywalał zawór bezpieczeństwa (ciśnieniowy). Podkładka założona, sprzęgiełko chodzi jak ta lala układ dopełniony i znów można się cieszyć chłodem w samochodzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej