Forum > Sonata
[Sonata NF] Montaż haka. Sciąganie tylnego zderzaka.
Hants:
Złe czasy nam nastały, gdy prościej jest wymienić pół silnika niż zdjąć plastikowe graty z nadwozia.
Przy okazji regeneracji zacisków z tyłu (i wymiany tarcz i klocków) Postanowiłem, że sobie założę hak, który kupiłem jakiś czas temu. Instrukcja mówi - "zdjąć zderzak" no to biorę sie do ostro do roboty.
Dramat. Konstruktorzy kompletnie dali ciała projektując ten badziew. Jakieś plastikowe osłonki na przedziwnych zatrzasko-wkrętach. Na obecne 4, trzy urwałem łącznie z kawałkiem dolnego zderzaka, pomimo naprawdę porządnej chemii Wurtha (Rost of plus i Rost of ice), litrów WD40 i techniki cwierć obrotu w jedną, 1/8 spowrotem. Naprawdę zwykły wkręt do drewna by wystarczył w tym miejscu!
Sciąganie tylnych reflektorów to jakaś porażka: srubki M8 (cztery na lampę) umieszczone są w tak nieergonomiczny sposób, że już prościej polizać własny łokieć.
Wysciółka w bagażniku to połączenie plastiku z gównolitem, ćzesc na zatrzaskach, część na nitach (!!!!) z podwieszką schowaną pod gumową uszczelką bagażnika... Rozebrać ją trzeba, bo ponoć pod nią schowane są 4 śruby w i tak kiepskim miejscu..
Książka, internety, afora - podają zupelnie odmienne rozmieszczenia mocowań - można zgłupieć.
Olałem sprawę. Odechciało mi się jakichkowiek modyfikacji na przyszłość, bo z tego co widzę, nowoczene plastiki H są z założenia jednorazowe.
Kiepsko Hyundaj, kiepsko
Chorazy:
W EU4 montowałem hak, przerdzewiałe śruby mocujące zderzak przy tylnych nadkolach gdzie wychodzi sobie rdza poszły na złom, wyściółka bagażnika na 1 wkręcie, reszta to plastikowe kołki i zatrzaski, trochę wprawy i wszystkie wyciągnięte, tylne lampy też się trzymają na 4 śruby, nie sprawiały jakiś dużych trudności. Jednak NF niby wygląda ładnie, ale jak widać nie jest już tak przemyślany. :mrgreen:
Hants:
Przegrałem pierwszą bitwę, ale wojenka się jeszcze nie skończyła. Wrócę do tematu za kilka tygodni, bo narazie mam za duzo pracy.
Generalnie - ze rdzą na elementach strukturalnych nie mam żadnych problemów w mojej NF, dlatego byłem bardzo zaskoczony tymi bezsensownymi klipsami.
Tak, NF wygląda ładnie, ale uwierz mi - masz o wiele lepsze zawieszenie. Nie mogę się przekonać do "amortyzatora-nie-w-sprężynie" i denerwują mnie dostępne miejsca bezpiecznego podporu auta z tyłu, bo ich praktycznie nie ma. 8-)
darekn15:
montowałem hak samodzielnie w ubiegłym roku, sporo roboty było , ale poszło.
Faktycznie dostępny manual nieprecyzyjnie wskazywał umieszczenie mocowań klipsów i śrub trzymających zderzak.Np w ogóle nie wspominał o 4 śrubach (po 2 na każdej stronie) mocujących zderzak w okolicach nadkola. Śruby są dostępne po zdjęciu "wyściółki". Faktycznie te "spinki" trzymające wyściółkę bagażnika są trudne do zdjęcia (ze 2 szt urwałem inne jakoś zeszły). Tu masz rację mogły by być jakoś wkręcane, albo po prostu łatwiej się odpinać.
Co do lamp to nie miałem problemu odkręcić - tylko potrzebna była przedłużona nasadka M8 i wykręca się łatwo i szybko. U mnie problem był z wyjęciem lampy bo po prostu po 10 latach od montażu w fabryce uszczelka lampy dość mocno skleiła się z blachą więc miałem zagadkę czy coś oprócz tych śrub trzyma jeszcze lampy.
Śruby "na dole" tj te łączące zderzak z dolną/tylną osłoną podwozia w większości odkręciły się bez problemu - może ze dwie musiałem traktować ostrożnie (podlewanie penetrolem i ostrożne ruchy żeby nie zerwać), ale wszystko się odkręciło bez strat
Z czym masz konkretnie problem? Może coś podpowiem?
Piolo:
Ja również samodzielnie montowałem hak w zeszłym roku, jakoś bez większych problemów. Owszem niektóre rozwiązania dziwią ale jak to mówią co kraj to obyczaj.
To na co bym zwrócił uwagę przy rozbieraniu, to krótkie przewody od czujników parkowania, ale delikatnie wypiąć wtyczkę i z głowy. Ja miałem hak z koniecznością podcinania zderzaka (niewidoczna z zewnątrz) więc tu tez doradzałbym cierpliwość i precyzję.
Cierpliwości i powodzenia życzę.
Nawigacja
[#] Następna strona