Forum > Pony / Excel
Kopcenie z wydechu - wymiana uszczelniaczy zaworowych
Grzesik1:
--- Cytat: "Jarek" ---Ja osobiście polecam dorobienie nasadki do uszczelniaczy
--- Koniec cytatu ---
na użyłem klucza nasadowego wielokątnego rozmiar 11. pasuje niemal idealnie
paseczek:
--- Cytat: "grzesik1" ---
--- Cytat: "Jarek" ---Ja osobiście polecam dorobienie nasadki do uszczelniaczy
--- Koniec cytatu ---
ja użyłem klucza nasadowego wielokątnego rozmiar 11. pasuje niemal idealnie
--- Koniec cytatu ---
Witam
Mam taki klucz, czyli problem nabicia uszczelniaczy rozwiązany. Ale czym zastąpić kompresor? Czytałem gdzieś, (chyba przy Fieście) że można wygiętym drutem zablokować zawory przed wysunięciem. Czy ktoś próbował w "Pony" tej metody?
Ja moją wymianę widzę tak: Mam garaż, czyli nie muszę się śpieszyć. Odkręcam, odpinam co należy. Zdejmuję pokrywę zaworów. Dorabiam przyrząd, (wyginam kawałek płaskownika. Wiercę w nim dwa otwory bo mogę sobie wymierzyć ich rozstaw). Jeden do jego umocowania, drugi do wyciągania pierścieni {był pokazany taki przyrząd) Tylko ten kompresor :lol: dalej szukam po znajomych.
Pozdrawiam
Grzesik1:
ja mam zrobiony z agregatu od zamrażarki. na podtrzymanie zaworu wystarcza, tylko należy pamiętać by tłok na którym wymieniamy uszczelniacze był w GMP!!!
paseczek:
--- Cytat: "grzesik1" ---ja mam zrobiony z agregatu od zamrażarki. na podtrzymanie zaworu wystarcza, tylko należy pamiętać by tłok na którym wymieniamy uszczelniacze był w GMP!!!
--- Koniec cytatu ---
Czyli bez kompresora nie da się wymienić. Muszę szukać.
Dziękuję i pozdrawiam.
Grzesik1:
no bez kompresora się da, ale wtedy czeka cię ściąganie głowicy ;p
Nawigacja
[#] Następna strona