Forum > Tucson JM

Gaśnie w trakcie jazdy

<< < (3/4) > >>

Wojek:
Witam. Mój Tucson 2.0 CRDI 113 KM, 2005 r. napotkał ten problem, gaśnie podczas jazdy. Czasami przejedzie 100 km i nic, a czasami 70 km i odcina dopływ paliwa. Przed zgaśnięciem jest jednorazowe szarpnięcie, po czym po minucie gaśnie. Zdarza się, że jest tylko szarpnięcie ale auto jedzie dalej. Komputer nic nie pokazuje, żadnych błędów. Obroty nie skaczą, więc to chyba nie będzie czujnik położenia wału. Bak płukałem jakiś czas temu, pompa wysokiego ciśnienia po regeneracji, pompa w baku nowa, filtr paliwa nowy, wtryski ponoć w porądku. Ktoś ma wiedzę na ten temat?

Piotrek79:
Skrzynka bezpieczników i przekaźników pod maską z prawej strony koło akumulatora.
Znając życie to tam masz niezły bałagan.
Wyciągaj po kolei przekaźniki i patrz czy nie są zaśniedziałe.
Jak tak to wszystko trzeba przeczyscic i zlać sprejem do elektryki.
Możesz jeszcze trochę wazeliny technicznej bez kwasowej tam dać.

Wojek:
Zgadza się, mam tam bałagan bo przerabiał mi elektryk pod lampy z lekami i ringami. Czekam w kolejce do elektromechanika, dam znać jak to sprawdzi.

Piotrek79:
Mój samochód jest z Włoch i myślałem,że mam wszystko ok aż do czasu jak nie chciał zapalić. Niby wszystko ok kręcił rozrusznikiem a nie zapalił. Dopiero po chwili.
I też zacząłem sprawdzać po kolei wtyczki, elektrykę i wyszło.
W tej skrzynce jest właśnie główny przekaźnik od paliwa.
Muszę ją jeszcze całkowicie odkręcić i zobaczyć co jest od spodu.

Wojek:
Przekaźniki sprawdzone, wymieniony przekaźniki zasilania silnika i auto nadal gaśnie. Wczoraj na autostradzie podczas jazdy zapaliła się pomarańczowa dioda auta z kluczykiem po czym silnik zgasł. Jakieś pomysły?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej