HyundaiKlub.pl

Auta i problemy => Sonata => Wątek zaczęty przez: Moonaj w 10 Kwiecień 2012, 01:10:15

Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się
Wiadomość wysłana przez: Moonaj w 10 Kwiecień 2012, 01:10:15
Witam,
już od roku zbieram się z naprawą sprzęgła. Mam Sonatkę z silnikiem 2.0 CRDi (140kM). Objawy są następujące: drgania na pedale sprzęgła na wolnych obrotach, ostatnio po wciśnięciu sprzęgła słychać duży hałas więc prawdopodobnie to koło dwumasowe. Trochę wcześnie - autko ma 102 tys kilometrów przebiegu. Moje pytanie: czy znacie w Warszawie lub okolicach DOBRY warsztat zajmujący się regeneracją koła dwumasowego? Chodzi mi o solidne naprawienie, tak aby na kolejne tysiące kilometrów mieć spokój.

Problem nr 2 wystąpił nagle. Parę dni temu po odpaleniu i wyjechaniu na ulicę po prostu nie działało turbo. Silnik do 2000 tys obrotów pracuje normalnie, a potem nic, brak mocy. Co może być przyczyną? Zawór erg, awaria samej turbiny, czy coś innego? No i ponownie to samo pytanie: gdzie to naprawić? Poproszę o jakieś namiary do solidnych, sprawdzonych ludzi. Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi.
Pozdrawiam.
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 10 Kwiecień 2012, 03:19:06
Cytat: "Moonaj"
Moje pytanie: czy znacie w Warszawie lub okolicach DOBRY warsztat zajmujący się regeneracją koła dwumasowego? Chodzi mi o solidne naprawienie, tak aby na kolejne tysiące kilometrów mieć spokój.


Solidne naprawianie to wymiana dwumasy na nową a nie regeneracja ;-) A taka jeszcze bardziej solidna opcja to wymiana kompletnego sprzęgła przy okazji :-)
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: skali w 10 Kwiecień 2012, 06:57:42
Łukasz,  w przypadku sprzęgła tak jak wspomniałeś. Jeśli chodzi o turbine to prawdopodobne że spadł Ci przewód zasilający turbo w powietrze.. Oglądnij turbinke i zobacz czy wszystko jest na swoim miejscu :)
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: NieAmator w 10 Kwiecień 2012, 10:41:24
a najlepiej to wyrzucić dwumasa.
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Zbyszek w 10 Kwiecień 2012, 13:52:49
NieAmator, spotkałeś na rynku sprzęgło z kołem zamachowym "sztywnym" i tarczą z tłumikami do 2.0 100kW?
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 10 Kwiecień 2012, 22:54:49
Cytat: "NieAmator"
a najlepiej to wyrzucić dwumasa.


Oj nie wiem... Można auta nie poznać po takim zabiegu. Ja bym nie kombinował w tym kierunku.
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: NieAmator w 11 Kwiecień 2012, 08:11:25
to pchaj sie w gigantyczne koszta
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 12 Kwiecień 2012, 01:36:43
Cytat: "NieAmator"
to pchaj sie w gigantyczne koszta


Wymiana koła dwu-masowego na "jedno-masowe" wcale nie musi być tańsza a możemy sporo stracić na komforcie. Gdzie tu oszczędność?
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: NieAmator w 12 Kwiecień 2012, 10:09:45
ja się kłócić nie będę ale dwu mas dużo nie wytrzymuje
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 12 Kwiecień 2012, 11:11:47
Cytat: "NieAmator"
dwu mas dużo nie wytrzymuje


Dużo zależy od eksploatacji - katowany w mieści padnie znacznie szybciej niż u osoby, która jeździ głównie w trasy i dba o auto. Ogółem jednak wytrzymuje całkiem sporo.
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Moonaj w 12 Kwiecień 2012, 20:04:49
dzięki za podpowiedzi. Turbo już działa - przemęczyłam się wracając ze świąt, a po powrocie mój chłopak zdjął osłonę silnika i okazało się że pękł przewód, który idzie od turbiny do zaworu erg, kupiliśmy przewodzik za 10 zł i autko znowu śmiga :) Tylko nadal miga kontrolka "check engine". odłączaliśmy akumulator ale nic to nie dało, pewnie trzeba będzie zresetować błędy w kompie w serwisie.

Jak to jest z tym kołem dwumasowym? Piszecie że nie można regenerować, a co z ofertą takich firm jak te?

http://kolo-dwumasowe.pl/
http://www.sprzeglo-service.pl/
http://www.dwumas.pl/

Piszą tam że regeneracja jest dwa-trzy razy tańsza niż wymiana a właściwości pozostają takie same albo nawet lepsze. To jak to jest w końcu?
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: Łukasz w 12 Kwiecień 2012, 22:26:14
Cytat: "Moonaj"
Piszą tam że regeneracja jest dwa-trzy razy tańsza niż wymiana a właściwości pozostają takie same albo nawet lepsze.


Hm... a co mieliby pisać skoro tym się zajmują? ;-)
Właściwości nie mają prawa być lepsze od nowego koła dwu-masowego. Ja bym się nie odważył korzystać z takiej usługi bo to loteria. Przy nowym kole masz pewność i spokój na lata. Co do ceny to też niezupełnie jest to prawdą, że 2-3 razy mniej zapłacisz korzystając z regeneracji.

Dwukrotnie tańsza może być regeneracja niż nowe koło dwu-masowe ale wymiana też kosztuje a za tą usługę zapłacisz tyle samo. A może nawet więcej przy regenerowanym bo po wyciągnięciu koła dwu-masowego trzeba będzie je zawieźć/wysłać do firmy zajmującej się regeneracją. Dopóki nie skończą auto będzie stało w warsztacie i zajmowało miejsce.

Nowe koło to opcja wygodniejsza, szybsza i pewniejsza. Ja bym nie odważył się skorzystać z opcji regeneracji ale to Twoje auto - rób jak uważasz :-)
Tytuł: [Sonata NF] Podwójne nieszczęście - padło turbo i kończy się dwumasa.
Wiadomość wysłana przez: ramzes-1987 w 20 Wrzesień 2012, 16:31:47
I jak jest już ktoś po regeneracji dwumasa ??