Forum > Sonata

[Sonata NF] Jak zadbać o silnik 2.4?

<< < (10/11) > >>

VelWik:
Opcja z zakupem anglika jest ciekawa. Przekładka na 2.0? Samodzielna robota odpada, brak miejsca, brak sprzętu a o umiejętnościach nie wspomnę :P Majster jest w porządku, o filtrze kabinowym sam myślałem po zakupie ale przez 2,5 mc nie wiele zdążyłem zrobić. Nie wiem czy nie sprzedam Sonii tak jak stoi :(

[ Dodano: 2018-05-16, 10:02 ]
Ten anglik wychodzi 8575 PLN to słaba inwestycja tak mi się wydaje. Trzeba sprowadzić, opłacić etc. Jakoś mi się to nie kalkuluję.

Hants:
To jest 2.4.

Nie myślałem o rejestracji: przyjechać legalnie o własnych siłach i pociąć na części. Trochę części użyć, resztę sprzedać, a śmieci na wysypisko/recykling. Żadnych papierów chyba do tego nie trzeba

VelWik:
Jednak chyba wystawię jak stoi, może ktoś kupi i sobie zrobi.

Hants:
To oczywiście Twoja decyzja, możemy jedynie sugerować różne opcje.

Nie zrażaj się jednak do marki.

To nie są złe samochody: mają swoje problemy i humory, ale odpowiednio traktowane, służą niezawodnie przez wiele.  Przykro mi, że wpadłeś na minę.

Uszy do góry!

VelWik:
Nie zrażam się, mam jeszcze wcześniejsze auto elantrę 01r, teraz z niej korzystam, jest tania, oszczędna bo z gazem i od półtora roku nic się z nią nie dzieje. Dokładnie wdepnąłem na minę i wybuchła bo byłem nie ostrożny. Decyzja taka bo silnik czy cały czy do poskładania wyjdzie z robotą od 6,5 do 8 tys PLN więc wole sprzedać sonię, dołożyć i kupić coś rozsądnego :) Dziękuję za wszelkie porady i próby pomocy. Zobaczymy co dalej ;)

[ Dodano: 2018-05-18, 09:27 ]
Jest światełko w tunelu, ktoś ma blok, wał i tłoki za 600zł :) może coś z tego będzie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej