Forum > ix35 EL

[ix35 EL] Skrzypienie mocowania fotela kierowcy.

<< < (4/4)

raszpon:
W końcu przestało skrzypieć. Tak jak pisałem wcześniej, całą prowadnicę przesmarowałem białym smarem w sprayu. Tylko taki miałem. Było to w maju. Po tym zabiegu nic nie pomogło i skrzypiało w najlepsze dalej. Jednak w ciągu lata nagle przestało i teraz jest OK. Myślę, że po prostu zrobiło się gorąco i smar rozpuścił się smarując jakieś przestrzenie w prowadnicy. Mam nadzieje, że ten hałas już nie powróci. Generalnie fotel to masakra. Kruszy się gąbka, w oparciu pękła sprężyna, pękło tworzywo po lewej stronie siedziska, mam wrażenie że oparcie delikatnie się kładzie bo muszę ciągle je podkręcać do pionu. No ale najważniejsze że już mi nie podnosi ciśnienia podczas jazdy skrzypieniem.

Piotrek79:
Panowie też miałem podobne trzeszczenie fotela kierowcy tylko w Tucsonie 2004r.A ix to w sumie jego następca to i może problem podobny.
Rozebrałem fotel a konkretnie siedzisko i okazało się, że jest pekniety stelaż na mocowaniu do fotela(dwie nakrętki) na zdjęciu już widać tylko dziury miejsca gdzie powinny być przyspawane.
Trzeszczenie występowało przy 'wierceniu'' się w fotelu.
Jak już te nakrętki wyrwały się z blachy zrobiło się cicho.




A i wydaje mi się, że jest to wada fabryczna, bo oglądałem parę foteli i praktycznie każdy miał w tym miejscu takie pęknięcie większe lub mniejsze.

MrQ:

--- Cytat: "raszpon" ---
Wczoraj zdjąłem tylną i boczną osłonę fotela i po prawie godzinie testów, doszedłem do wniosku, że skrzypi miejsce, w którym prowadnica fotela łączy się z podłogą. Na zdjęciu poniżej jest to element zaznaczony na czerwono.

Po przyłożeniu dłoni do prowadnicy w tym miejscu i jednoczesnym naciskaniem na oparcie fotela z jego lewej strony, daję się wyczuć pod ręką naprężenia w prowadnicy i towarzyszące temu charakterystyczne, jakże znienawidzone trzaski.
Śruba mocująca fotel do podłogi jest dokręcona maksymalnie, nie jestem w stanie dokręcić mocniej.
 
Wydaje mi się, że sprawa jest poważniejsza niż wydawało się to na początku, ponieważ obawiam się, że mogło poluzować się coś w mocowaniu w podłodze auta. Gdyby to była usterka samego fotela to pal licho - w ostateczności gdybym sam tego nie naprawił to sprawę załatwiłby serwis albo tapicer, ale teraz to już nie wiem jak podejść do tematu.

Może wystarczy przesmarować gwint w który wchodzi śruba mocująca fotel?
Czy ktoś wie jak to połączenie wygląda i co tam może tak trzeszczeć?
--- Koniec cytatu ---


Jakby ktoś jeszcze miał problem ze skrzypieniem tak jak opisane w głównym poście to polecam odkręcić fotel i obejrzeć mocowania w podłodze. Mi też skrzypiało/trzeszczało/strzelało w tych okolicach, po demontażu fotela okazało się że wokół dziur w podłodze do których z tyłu jest mocowany fotel cała blacha jest spękana i częściowo zapadnięta. Myślę że jeszcze kilka miesięcy i by się całkiem wyrwała. Chwilowo mam zrobione podpory z blachy 3mm (coś w rodzaju dużych podkładek żeby rozłożyć ciężar fotela) ale obawiam się że na dłuższą metę bez spawania podłogi się nie obędzie. Niestety byłem w takim szoku że zapomniałem zrobić zdjęć :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej