Forum > Tucson JM

Akumulator

<< < (6/6)

Shadows:
Dziękuję Kosmos, czyli jednak Sebang - prawdę mówił w sklepie :) A więc prawdopodobnie biorę go. 60Ah 630A wygląda smakowicie. Czy prawdę mówił, że w jego Koreańczyku działa już szósty rok przekonam się sam, cena jest fajna.

Dareczek, nie przesadzaj, obecnie mam Yuasę taką jak na fotce niżej (identyczny tylko naklejka inna, tutaj nowszy design), przekładałem też od kumpla z Opla z podobnym montażem i klemy siadają pięknie a i jeszcze "tona" luzu zostaje. Klemy w Tucsonie są skręcane od góry na stożek. Żadnych problemów. Nie wiem jakie masz klemy w IX35.

https://www.akumulatory24.pl/sebang-55d23l-p-1089.html

U mnie w sklepie na zamówienie za 290zł :)

Edit: Zamówiony, jutro prawdopodobnie montaż.

.

dareczekw:
U mnie na klemie + jest od razu bezpiecznik w dużej prostokątnej obudowie i na taki wpuszczany stożek nie wejdzie, a jak by się dało zamocować to na duży wcisk, a siłowe rozwiązanie pewnie dobrze by nie wpłynęło na dalszą eksploatację

Shadows:
U mnie też, ale bezpiecznik mija akku na bezpieczną odległość. Nic nie trzeba wciskać ani bić kafarem :)

Tak to wygląda u mnie, standardowy, europejski montaż, miejsca sporo:

.

bobek310:
odpukać w niemalowane mam akumulator od nowości i jak na chwlię obecną wszystko jest ok.

Mirek:
Akumulator w normalnych warunkach eksploatacji należy założyć, że wytrzyma 5 - 6 lat, później to jak Bóg i Partia pomoże. Jeszcze może trochę pociągnąć ale już na pewno na zaniżonych parametrach.
Test prawdy zimą - siadamy do auta a tu pyk i z uruchomienia silnika nici  :lol:

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej