Forum > Tucson JM

Sprzęgło Tucson

<< < (4/5) > >>

piotr.akanowicz:
Cześć wszystkim :)

Czy ktoś z Was podejmował się może samodzielnej wymiany sprzęgła w benzyniaku? Jest coś na co szczególnie trzeba uważać? Ściągnąłem sobie ten shop manual po angielsku tylko wiadomo, w praktyce zawsze może być inaczej.

<edit> czy jakieś magiczne narzędzia rzeczywiście są potrzebne czy da się to obejść?

robaszek127:
Im większa komora silnika to łatwiej wymienić bo dojście łatwiejsze. Sam wymieniałem skrzynię biegów a i też chciałem sprzęgło w getzie. Spokojnie się da to zrobić ale trzeba mieć podjazd lub kanał jesli skrzynia nie wyjdzie górą. Dla mniej wprawnego i robiącego pierwszy raz max dzień roboty.
Bo są samochody gdzie nie trzeba wyjmować skrzyni by założyć nowe sprzęgło.
Co do kluczy ja mam duży zestaw z Lidla kluczy i wystarczył. Sporo ułatwia zwykły klucz udarowy elektryczny bo przyśpiesza prace.
Najważniejsze jest potem dobre ustawienie tarczy i warto tu kogoś zawołać obeznanego. A także lepiej nie oszczędzać kupując jakiegoś statima a tylko najbezpieczniej valeo. Orazco śmieszne może trzeba uważać by nie założyć odwrotnie łożyska docisku.

piotr.akanowicz:
Dzięki wielkie za odpowiedź. Wszystko mam co wymieniłeś. Doświadczenie też jako takie (pomagałem bratu mechanikowi zmieniać silnik w Peżocie 206). W Tucsonie wygląda na to, że skrzynię trzeba zdjąć i wychodzi dołem.

Nie dodałem, że napęd jest na 4 łapy. Tego się najbardziej obawiam, bo w manualu jest sporo kroków na to poświęcone. Ktoś konkretnie w Tucsonie 4WD wymieniał?

ELETomek:
Nie ma co porównywać getza do tucsona. Jeśli sanki trzeba wyjąć to roboty jest znacznie więcej

piotr.akanowicz:
Nic w shop manualu nie ma o sankach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej