Forum > Accent

[Accent X3] Nowe amortyzatory przod

(1/3) > >>

alien125:
Witam.

Zakupilem mojemu hultajowi nowe amory na przod. Od kamoki gazowe. Niech ma. Po rozpakowaniu ich okazalo sie ze niestety jeden jest sporo slabszy niz drogi. I juz na wstepie zabawa przestala mi sie podobac. Pomyslalem jednak, ze moze ma tak byc?
Prosze o pomoc bo kupilem je oczywiscie wysylkowo i nie chce ich odsylac i czekac tylko montowac :(

niebieskiultras:
Kamoka to chiniol. Lepiej byś zrobił kupując KAYABA . Reklamuj je

alien125:
Znaczy tak. Mialem niegdys escorta i wpakowalem wszystkie tuleje, sworznie, przeguby, tarcze i klocki hamulcowe kamoki i zlego slowa nie moge powiedziec. Co do amorow to dla mnie pierwszyzna wiec kupilem to co znalem. Kayaba widzialem, ale nie mnialem nigdy stycznosci, a gazowki od nich sa znacznie drozsze. Lecz jesli sa tez znacznie lepsze to moge zawsze odstapic od umowy kupna i poszukac kayaba. Co radzicie?

niebieskiultras:
Ja o kamokach nie mogę powiedzieć dobrego słowa po za tym ze są śmiesznie tanie .
 Jeśli  chodzi o Kayabe to  w chwili obecnej polecany zamiennik do wielu auto .  I nawet śmiem twierdzić że skoro coraz więcej aut jeździ na tych amorach to na pewno coś jest na rzeczy (sa dobre )



Powiedz mi jak sprawdzałeś sile amora ?

alien125:
Ok, kamoka leci do sprzedawcy. Zamówiłem już kyby. Aż boli bo w cenie 2 Kayaba mogłem mieć 3 od kamoki. Mam wrażenie że koszt nowych części przekroczy wartość samochodu i to 2 razy :(

Siłę amora sprawdziłem na chłopski rozum. Skoro to gazowe to gaz powinien wypchnąć tłok do góry. W jednym amorze wypychany był do końca, w drugim znacznie wolniej i tylko do 3/4 wysokości. Potem sprawdziłem ściskanie naciskając jednym amortyzatorem na drugi i jeden się schował zupełnie, a drugi ledwo drgnął. Wniosek prosty. Jeden jest znacznie słabszy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej