Forum > Tucson JM

spryskiwacze zdechły

(1/2) > >>

autorus:
Witam , zdechły mi spryskiwacze. Zastanawiałem się co to może być, płyn jest, i to zimowy. Natomiast w ogóle nie słyszę pompki.

Autorus

rambo_3m:
Z tym zimowym płynem to jest różnie - nie zamarzł gdzieś w przewodach?

wtom:
przymarzł w zbiorniku.

IgoReCzeK:
Witam. Przed jakimikolwiek decyzjami proponuję zostawić samochód w garażu gdzie panuje temperatura dodatnia i ponownie sprawdzić pracę silnika pompy spryskiwacza. Jeśli faktycznie nie działa, to trzeba sprawdzić bezpiecznik, na samym końcu pozostaje niestety wymiana pompy spryskiwacza, ale może się okazać, że coś podmarzło wcześniej i po prostu spalił się tylko bezpiecznik, bo silniczek przy zalodzonym płynie pracuje z dużymi oporami na zwarciu. Pozdrawiam Igor.

autorus:
Dzieki koledzy tak tez zrobię. W ostateczności serwis i naprawa gwarancyjna.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej