Forum > Sonata

[Sonata] Sprężyny Jamex - 40 mm

<< < (3/15) > >>

Jarek:
Możliwość obciążenia sprężyny zależy od grubości drutu, jej średnicy i liczby zwojów, tyle teoria.
Musisz utrzymać masę silnika bo ta jest constans (pomijam rozkład obciążenia przód / tył).
Chcesz obniżyć auto czyli tym samym zmniejszasz skok zawieszenia czyli musisz utwardzić je żeby radziło sobie z trudami krawęzników, dziur, obciążeniem od silnika itp
Utwardzenie sprężyn może spowodować że zwyczajnie pewne elementy zawieszenia będą miały mniejszą trwałość i zaczną się poddawać (np. giąć)
Ja nie piszę że od razu się coś urwie albo pognie ale takie prawdopodobieństwo jest.
Wahacze Sonaty mają bardzo wrażliwą tą część w której bezpośrednio mocuje się sworznie kuliste, nawet nieumiejętne ich wciskanie powoduje ich pogięcie i tym samym zmianę geometrii.
Żeby zmiana sprężyn miała sens to muszą być one dedykowane do konkretnego modelu co wymaga masy prób i doświadczeń, muszą spełniać szereg warunków bezpieczeństwa co będzie trudne do spełnienia.
Nie chce mi się wierzyć że akurat do Sonaty są takie w handlu.

kml:
Jarek, dzięki za odpowiedź. W kontekscie tego co mówisz ja podjąłem decyzję, ze spreżyny chce zmienić wraz z amortyzatorami pomimo tego, ze moim obecnym nic nie dolega.

Co do samych jamexów ja jednak słyszałem generalnie dobre opinię zarówno z sieci jak i od osób które miały z nimi styczność, sporo z nich jeździ w daewoo więc klimaty podobne ;)

Ja nadal chce je załozyć ale czekam do wiosny Niestety nic mi nie wiadomo o innych sprężynach tego typu, od innych producentów, które byłyby dostępne w Polska :/

Mimix:

--- Cytat: "Jarek" ---Utwardzenie sprężyn może spowodować że zwyczajnie pewne elementy zawieszenia będą miały mniejszą trwałość i zaczną się poddawać (np. giąć)
Ja nie piszę że od razu się coś urwie albo pognie ale takie prawdopodobieństwo jest.
--- Koniec cytatu ---


hmm owszem, nie podwazam a wrecz jak najbardziej sie z tym zgadzam ;) ale przykladowo, dla porownania - zakladajac wieksze felig o nizszym profilu opony tez jest wieksze ryzyko uszkodzenia felg... a nawet i zawieszenei moze sie szybciej zuzywac ze wzgledu na nizszy profil opony a co za tym idzie mniejsza amortyzacja "wstrzasow" ktore lagodzila opona o wyzszym profilu ;) a ze sonata ma ciezki przod... owszem ;) ma ciezki, ale wydaje mi sie ze te sprezyny nie byly projektowane przez jakiegos zenka z szopy. Wydaje mi sie ze pisemna 5 letnia gwarancja do czegos zobowiazuje ;) a ze ryzyko jest wieksze... ja tam koni az tak bardzo nie poganiam - jezdze spokojnie, ale wkurza mnie na zakretach plywanie karoserii...


--- Cytat: "Jarek" ---Żeby zmiana sprężyn miała sens to muszą być one dedykowane do konkretnego modelu
--- Koniec cytatu ---


i sa ;) a jesli masz watpliwosci to kupujac te sprezyny jest na to papier ;) nie wiem, moze sie nie znam, ale jak sie nie zaryzykuje to sie nic nie zyska ;) moze niedlugo podziele sie z Wami wrazeniami na temat jazdy sonata na jamexaxh -40mm ;)

Dzieki za opinie :) cieszy mnie ze temat nie stoi w miejscu ;)

kml:

--- Cytat: "Mimix" ---moze niedlugo podziele sie z Wami wrazeniami na temat jazdy sonata na jamexaxh -40mm ;)
--- Koniec cytatu ---


No czekamy, czekamy z niecierpliwością ;) uważam, ze zakładanie jamexów to nie jest zakładanie jakiś tam no-nameów. Z tego co wiem to mają zakład produkcyjny w Polsce, więc siłą rzeczy spręzyny muszą posidać dopuszczenie do sprzedaży czyli certyfikat bezpieczeństwa.

Tak czy siak ja póki co o innych sprężynach nie myślę :)

Pele:
Mysle włąsnie bardzo powaznie o obnizeniu mojego Hultaja... ale to co oferuje allegro (dokładnie -35mm) to naprawde nic specjalnego...intersuje mnie gleba w granicy 80mm i tak sobie mysle czy nie lepiej kupic nowe sprezyny sciac je i zachartowac... a amorki zmienic na GAZ-owe

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej