Forum > Sonata

[Sonata] Sprężyny Jamex - 40 mm

(1/15) > >>

Mimix:
Witam, jestem tu nowy i to moj pierwsz post i temat :)

a wiec od jakiegos czasu jestem posiadaczem sonaty z 95 roku ;) Jest to juz moja druga sonata, wczesniejsza byla z 92 roku :) zmienilem bo przebieg powoli zblizal sie do pierwszej cyfry 4 :) a ze bylo bardzo wygodne padlo na wybor kolejnej sonaty ;) o model mlodszej :) ale nie tu na wywody :D

Otoz Panowie sprawa polega na tym, ze chcialbym obnizyc ja sprezynami jamexa. I tu sie pojawiaja pytania czy mial ktos z nimi do czynienia? czy sa bardzo twarde ? jakies opinie? o cala reszte nie pytam, bo juz chyba wiem :D ewentualnie jak sie nasunie pytanie jakies to dopisze ;)

kml:
Mimix, przerobiłem temat jamexów do mojego accenta i na wiosne chce je załozyć. Z tego co wyczytałem to na szczęscie nie są to ultra twarde sprężyny tylko ludzie określają je jako "średnio twarde/turystyczne" co znaczy tyle, że da się na nich jeździć na codzień. Cenowo nie do pobicia a i z jakością też nie jest najgorzej.

Na podstawie tego co czytałem na ten temat to zdecydowałem się ja kupić.

Mimix:
Wlasnie tez sie chyba na nie zdecyduje, bo drazni mnie "terenowy" przod :) i troche twardsze mogloby byc ;) Dzieki za odpowiedz :)

kml:
Mimix, spox :) Jeżeli załozysz to daj znać koniecznie jak Ci się jeździ. Pamiętaj o tym, żeby DOKŁADNIE sprawdzić amortyzatory - jeżeli są dojechane to samochód będzie Ci skakał jak piłka ping pongowa.

Mam nadzieje, że tony opinii jakie czytałem o jamexach potwierdzą sie i będzie Ci się lepiej jeździło :)

Mimix:
tez mam taka nadzieje... i oby te amorki byly ok :D bo inwestycja wzrosnie nieco :P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej